 |
|
Za dużo słów ucieka gdzieś między kolejnymi wykrzyczanymi sobie w twarz przekleństwami, za dużo miłości okazujemy w łóżku, a za mało w życiu.
|
|
 |
|
To zwala z nóg, ten beat uderza cię siłą miliona kul
Wgniata w ziemię bass i brakuje tchu
A ty łap oddech, łap oddech!
Łap oddech, łap oddech!
Bass unosi się w powietrzu
|
|
 |
|
Wystarczy, że zostaniesz zdradzony raz i już zawsze czujesz się gorszy, jedna zdrada i do końca życia zastanawiasz się, co z Tobą nie tak.
|
|
 |
|
Przecież nie proszę żebyś kombinował jak przyjechać, ot tak sobie, przecież wiesz, że nienawidzę prosić o cokolwiek, to nie jest zachcianka, to konieczność, Boże przecież nie mogę żyć tyle kilometrów od Ciebie, nie przez ponad pół roku, przecież nie mogę pozwolić na to, żeby pragnienie aby dać sobie spokój z Nami wygrało, przecież nie mogę nie zapominać o Tobie mając go przy sobie praktycznie każdego dnia, wiesz o czym mówię, kurwa próbuję nas ratować, nie rozumiesz ?
|
|
 |
|
Nie ważne jak wściekła jestem, jeden jego uśmiech i odpływam.
|
|
 |
|
nie wiem co nas łączy, ale boję się że to zniszczę...
|
|
 |
|
Twoja zbyt długa nieobecność sprawiła , że w każdym z facetów zaczęłam podświadomie dostrzegać Ciebie . to chyba taki trik serca , by nie czuło się samotne . / wszystko.albo.nic
|
|
 |
|
. śpie . i proszę cię , jeżeli nie masz co robić w nocy , to nie wiem , śmieci wyrzuć , albo coś , ale po raz kolejny nie wpierdalaj mi się do snu
|
|
|
|