 |
|
Bez kitu, chyba wpadłem w trans jakiś.
Czas mi muli jakbym wiecznie jarał baty.
|
|
 |
|
Nadal nie ma jej obok kiedy wstaje więc po co mam się kłaść.
By sam budzić się nad ranem ?
|
|
 |
|
Mam pusty nochal a nie mogę zmrużyć oka
|
|
 |
|
Mam tysiąc fantastycznych wspomnień związanych z Tobą. Im więcej czasu upływa, tym bardziej jestem zakochany. Myślałem, że mocniej już nie można. Kocham Cię, kiedy się śmiejesz. Kocham Cię, kiedy się wzruszasz. Kocham Cię, kiedy jesz. Kocham Cię w soboty wieczorem, kiedy idziemy do pubu. Kocham Cię w poniedziałki rano, kiedy jesteś jeszcze śpiąca. Kocham Cię, kiedy śpiewasz do zdarcia gardła na koncertach. Kocham Cię rankiem, kiedy po wspólnie przespanej nocy nie możesz znaleźć swoich kapci, żeby iść do łazienki. Kocham Cię pod prysznicem. Kocham Cię nad morzem. Kocham Cię w nocy. Kocham Cię o zachodzie słońca. Kocham Cię w południe. Kocham Cię teraz. | Federico Moccia
|
|
 |
|
Bo miłość to nie jest i nie może być zwykłe uczucie. To nie przyzwyczajenie ani życzliwa troska. Miłość to szaleństwo, to serce, które wali jak szalone, światło, które spływa wieczorem wraz z zachodem słońca, chęć poderwania się z łóżka nazajutrz, tylko po to, by spojrzeć sobie w oczy. | Federico Moccia
|
|
 |
|
Łzy - widoczna cząstka, cierpiącego serca.
|
|
 |
|
W szafie mogę mieć bałagan, ale w uczuciach muszę mieć wszystko poukładane.
|
|
 |
|
Wiesz? Fajnie jest mieć kogoś przy kim nie musisz się odwracać, po prostu wiesz.. mieć taką pewność, że zawsze stoi za Tobą.
|
|
 |
|
Zamknij mnie w źrenicy. Pragnę być tam poza czasem. Zatracić siebie na zawsze. Wypełnić serce po brzegi Tobą i tak pozostać już na wieki...
|
|
 |
|
I niech raz serce w twym zaniku pamięci, przypomni ci -
- że jeszcze serce czyjeś dla ciebie wciąż bije...
|
|
 |
|
Lubię zaczynać dzień od twojego uśmiechu na twarzy
|
|
 |
|
wśród tylu kochających ją osób ona czuła się taka samotna...
|
|
|
|