 |
|
zabiorę Ci zeszyt na przerwie. na okładce, czarnym markerem walnę wielkie serce. złamane. z dopiskiem jak tęsknię.
|
|
 |
|
20:20 _______ "Kochanie, tęsknie!" ;*
|
|
 |
|
- ale ja nic do Ciebie nie czuję. - nic? - no może trochę bardzo Cię kocham.
|
|
 |
|
bądź przy mnie gdy będzie naprawdę źle. gdy wszystko będzie się sypało. gdy będziemy się nawzajem nienawidzić. gdy najmocniej będę Cię potrzebowała.
|
|
 |
|
będziesz do końca, prawda?
|
|
 |
|
są filmiki, nagrania, zdjęcia, które mimo zajebiście zjebanego nastroju - mimowolnie wywołują uśmiech.
|
|
 |
|
znowu rano weszłam na gadu równocześnie z Tobą. znowu na dzień dobry uderzył mnie Twój opis, o Niej.
|
|
 |
|
Dlaczego wszystko zaczyna się pieprzyć, kiedy dochodzimy do wniosku, że jesteśmy szczęśliwi?
|
|
 |
|
zerwał ze mną, tamta miała lepszy tyłek.
|
|
 |
|
- pocałuj mnie. - co będę z tego miał? - odwdzięczę się. - jak? - tym samym.
|
|
 |
|
kocham Cię. bez znaków zapytania, bez wykrzykników, bez żadnego 'ale'.
|
|
|
|