 |
|
czasem jest tak, że uśmiechasz się do kubka z herbatą. czasem płaczesz w tłumie ludzi.
|
|
 |
|
".. ale kiedyś przyjdzie taki dzień że zbiorę się w garść, że będę dała radę powiedzieć Ci prosto w oczy że już Cię nie kocham! Zapewne wtedy Ty zrobisz zaskoczona minę i zapytasz czy w ogóle kiedykolwiek Cię kochałam, zapewne właśnie wtedy będziesz chciał budować to coś, na co ja już straciłam nadzieje!, ale właśnie wtedy będę w stanie wykrzyczeć Ci w oczy że nienawidzę Cię za to że Cię kocham!, że nie pozwolę się więcej zranić.."
|
|
 |
|
"za mało mam Ciebie, a innych często dosyć.."
|
|
 |
|
"to, że twoja wrażliwość uczuciowa mieści się w łyżeczce od herbaty nie świadczy o tym, że wszyscy są tak upośledzeni."
|
|
 |
|
chodzę grzecznie do szkoły, usmiecham się. i to podobno ma być dowód, że wszystko jest w porządku. Śmieszne .
|
|
 |
|
"Życie to wielka impreza. Rób wszystko by nie być na niej kelnerem."
|
|
 |
|
Ona milczała, tylko po jej policzku łza cicho spływała...
|
|
 |
|
nic sie nie stało... ale jednego nie rozumiem...
|
|
 |
|
mimo wszystko życze ci szczęścia z inną...
|
|
 |
|
Nie jestem z twojej bajki... a ty mnie nie kochasz...
|
|
 |
|
"czarna kawa z cukrem, histeryczne zapędy i papieros jeden za drugim. niemiłosiernie ciągnący się czas, powrót do domu, zebranie z podłogi ubrań, tabletka uspokajająca. nie jestem pewna, czy o takie życie mi chodziło..."
|
|
 |
|
"Czasem chciałbym umieć być skurwysynem, wszystko co było puścić z dymem,
spalić na skutek nie na przyczynę, pierdolić ten cały sentyment."
|
|
|
|