 |
|
teraz nawet szkoła mi nie przeszkadza, z myślą, że po 45 minutach Cię zobaczę. motywuje mnie Twój uśmiech na przerwach, gdy tylko miniemy się wzrokiem choćby przez sekundę. | gazowana
|
|
 |
|
-ej, wiesz co? -no mów. -zamuliłam przed chwilą, ale to dlatego, że byłam w kuchni odnieść talerz.. ale wiesz, wyszło tak, że nie wzięłam ze sobą talerza, więc musiałam się po niego wrócić i jeszcze raz go zanieść. | rozmowa z koleżanką :D gazowana
|
|
 |
|
jest lekcja. nauczycielka daje wykład jak co lekcje, ktoś robi trzodę w klasie, ktoś praktycznie zasypia, reszta gada i może z trzy osoby słuchają uważnie. ja nie zainteresowana lekcją odpłynęłam w świat marzeń, rozmyślam co by było gdyby.. -EJ! Ty mnie słuchasz czy mam powtórzyć jeszcze raz?- powiedział zdenerwowany kolega z ławki szturchając mnie. -a Ty coś w ogóle mówiłeś?- odpowiedziałam zaskoczona. -gadam do Ciebie ciągle, a Ty nie raczysz odpowiedzieć mi ani słowem!- krzyknął bardziej podenerwowany. -przepraszam, zamyśliłam się. no ale nieważne.. zacznij od początku, postaram się wysłuchać- odpowiedziałam, myśląc nadal o nim. | gazowana
|
|
 |
|
zwykłych kilka chwil z Tobą sprawia, że jestem rozkojarzona do końca dnia. wszystko poświęcam myśli o Tobie, na niczym innym nie potrafię skupić uwagi. | gazowana
|
|
 |
|
i znowu zaczyna się dzień z uśmiechem na twarzy. wstaję, szykuję się i wybiegam szybkim tempem do szkoły. mijając Twój blok zwalniam, by Cię 'przypadkowo spotkać', lecz zauważyliśmy siebie dopiero przy sklepikach niedaleko. zrobiło mi się gorąco, stado motylków w brzuchu zaczęło latać jak szalone i ledwo co zdołałam odpowiedzieć Ci 'cześć', a już się rozpłynęłam. przecież to nic takiego, a tylko Ty tak na mnie działasz. | gazowana
|
|
 |
|
by Cię zdobyć, jestem w stanie wykonać ten pierwszy krok, dasz wiarę? | gazowana
|
|
 |
|
Właśnie się dowiedziałam że zamieszczam wpisy od ośmiu miesięcy .
|
|
 |
|
i jak widzę te wszystkie dzieci które mają po 10 lat i piszą jak to one cierpią przez miłość to nie wiem czy chce mi się śmiać czy płakać. [najebanaaaa]
|
|
 |
|
Czemu to pierdolone szczęście jest ciągle przy mnie? Nie za dużo tego wszystkiego? Chce płakać. ...
|
|
 |
|
Kocham Cię, jesteś dla mnie wszystkim. Wszyskim? Ciekawe. Czyli dużym cyckiem i ładnymi oczami? [shiza]
|
|
 |
|
Skarbie, mój pies lepiej całuje niż Ty.
|
|
 |
|
Może i inni myślą, że nie mam problemów, ale je mam. Po swojemu je mam. Nie cierpie jak inni. No i co z tego? Nie wiem co to znaczy życie? No i co, w końcu się dowiem. Nie wiem co to znaczy ból. Uwierz mi, wiem! Czy wiesz co to miłość? Nie wiem, ale to boli. Dziecko, Ty nie masz wspomnień, nad którymi można płakać. Może tego nie widzisz, ale mam i to nie jedno. Za wszystko płacze. [shiza]
|
|
|
|