 |
|
- Wiesz jak rozpoznać nieszczęśliwie zakochaną ?Na telefonie ma ustawiony na niego inny dzwonek - innych nie musi odbierać,- za godzinę - w przypływie furii - usuwa jego numer, każde zdjęciei wrzeszczy nieznośnym szeptem, że ma go w dupie.Jego i całą tą zasraną miłość.Potem wszystko wpisuje od nowa, przecież zna te numery na pamięć,a zdjęcia są w koszu - łatwo je przywrócić.Nie ma na nic ochoty.Jest bezwładna, on odbiera każdy element jej tożsamości.Staje się zwykłą szarą myszką, chociaż przy ludziach tak doskonale udaje.
|
|
 |
|
Uwielbiam czuć ten ból w sercu, to cierpienie, łzy, które codziennie płyną z mych oczu; uwielbiam stan, kiedy myślę, że gorzej być nie może a nagle ukochana osoba wbija mi kolejny nóż w serce. Tak, miłość. Cudowny stan. Cudowny.
|
|
 |
|
Czy wiesz, że oddałabym wszystko za jedną godzinę z nim?! Tą jedną, jedyną godzinę?! Żeby mu powiedzieć to, czego nie zdążyłam. Wiesz, co powiedziałabym mu jako pierwsze?! Powiedziałabym mu, że najbardziej żałuje tych wszystkich grzechów, których nie zdążyłam z nim popełnić.
|
|
 |
|
kocham na ciebie patrzeć,
odrywając wzrok od książki,
siedząc na szkolnym parapecie.
myślę, że fajnie byłoby Cię mieć.
|
|
 |
|
Myślę, że powolne umieranie wygląda tak, jak czuję się dziś i wczoraj: wrażenie, że energii nie ma nawet tyle, żeby pomyśleć, usiąść na poduszce, wziąć do ręki słuchawkę. Odczucie stopniowego wyciekania duszy. Brak sił na cokolwiek.
|
|
 |
|
nadchodzi taki moment, kiedy trzeba iść do przodu. pomyśleć czasem o sobie, zrozumieć, że nie wszystko trwa wiecznie.
|
|
 |
|
-Ej, Bartek! Opróżnij kieszenie! [wyciągnął wszystko: parę papierków, gumę i 1,20zł] Kurde... To może piórnik! [pokazał, otworzył, wewnątrz: parę długopisów, cyrkiel, kalkulator, ściągi i gumowy odstresowywacz-piłka] Kuźwa mać! Gdzie Ty żeś to schował, do diabła?! Wytrzep plecak! Przewertuj zeszyty! Gdzie moje serce?! -Myślałem, ze już Ci je oddałem, wiesz jak zerwałem z Tobą. - Tak gnojku?! Myślisz?! Sorry już wiem, zapomniałeś wyrzucić mojego serca ze swoich rąk, ale to przypadek - więcej nie dam Ci tego powtórzyć, a teraz mi je oddaj. / iosonoval
|
|
 |
|
'kocham cię' brzmi w twoich ustach, jak spalony kawał. / kaaroo
|
|
 |
|
no ok, pozwoliłam ci się rozgościć w moim sercu, ale na przemeblowanie nie wyraziłam żadnej zgody. / kaaroo
|
|
 |
|
i wciąż nie mogę uwierzyć w to, że znam cię 449 dni a tyle już przeszliśmy. mimo tego nic nam nie wyszło.. / kaaroo
|
|
 |
|
minęli się w szkole . uśmiechneli do siebie nawzajem , zatrzymali na chwilę i popatrzeli na siebie . ' kocham go ' - pomyślała . ' nienawidzę jej ' pomyślał , po czym oboje ruszyli w przeciwnym kierunku . / tymbarkoholiczka
|
|
|
|