 |
|
'Jesteśmy tylko sumą wspomnień.'
|
|
 |
|
Rozbieraj mnie powoli, ze wstydu, uprzedzeń, doświadczeń, do samej miłości aż Bóg wstrzyma oddech...
|
|
 |
|
Czy można kochać i nienawidzić tę samą osobę? Można. Ale szybko gubisz się między 'wynoś się w cholerę' , a ' błagam, wróć .
|
|
 |
|
Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na te pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich. I to jest błąd..
|
|
 |
|
Widział to w jej oczach. Widział strach, przemęczenie, płacz. Widział jej obojętność do życia.
|
|
 |
|
See how I'll leave with every piece of you,
Don't underestimate the things that I will do, // Zobacz jak odchodzę, z każdym kawałkiem ciebie
Nie lekceważ rzeczy które mogę zrobić
|
|
 |
|
There's a fire starting in my heart,
Reaching a fever pitch and it's bringing me out the dark,/W moim sercu zaczyna płonąć ogień
Rozpalając mnie do czerwoności, wyzwala we mnie to co najgorsze
|
|
 |
|
Dziś piję za Ciebie. Za twoją obojętność, ból zadawany każdego dnia, ten cholernie uwodzicielski uśmiech i nic nie znaczące spojrzenia. Twoje zdrowie.
|
|
 |
|
" Pewna legenda opowiada o ptaku, który śpiewa jedynie raz w życiu, piękniej niż jakiekolwiek stworzenie na Ziemi. Z chwilą gdy opuści rodzinne gniazdo, zaczyna szukać ciernistego drzewa i nie spocznie, dopóki go nie znajdzie. A wtedy, wyśpiewując pośród okrutnych gałęzi, nadziewa się na najdłuższy, najostrzejszy cierń. Konając wznosi się ponad swój ból, żeby prześcignąć w radosnym trelu słowika i skowronka. Jedyną najświetniejszą pieśnią, za cenę życia. Cały świat zamiera, aby go wysłuchać, uśmiecha się nawet Bóg w Niebie. Bo to, co najlepsze, trzeba okupić ogromnym cierpieniem... Przynajmniej tak głosi legenda. " / COLLEEN MCCULLOUGH
|
|
|
|