 |
|
Odwzajemniona lecz niespełniona, wakacyjna miłość. Działo się to 120 km od mojego miasta... Nie widział rejestracji samochodu, przy którym jadłam lody z rodziną? Nie spytał kolegów, którym powiedziałam, zanim On do nas dołączył, skąd jestem, jak mam na imię? Na pewno nie... Inaczej czekałby już w sobotę przed moim domem, albo zadzwoniłby do mnie. A skoro tego nie zrobił, to znaczy, że tego nie wie! / "Jak dobrze żyć w krainie marzeń" ..
|
|
 |
|
Jeśli ten ból ma być przedsmakiem czegoś dobrego, to się zgadzam. Obudzę się rano. Wytrzymam. Postaram się być silna, podołać temu wyzwaniu. A jeśli dam radę, to proszę tylko o jedną jedyną rzecz, nic więcej. O Niego proszę..
|
|
 |
|
~ Nie zapomina się twarzy człowieka, który jest ostatnią nadzieją..
|
|
 |
|
Piękne jest to, że jesteśmy tak różne i tak rzadko się widujemy, a mimo to nasza przyjaźń trwa nadal, od kilkunastu lat. Nie słabnie. Trwa..
|
|
 |
|
mogło być lepiej, zawsze może, ale w żaden sposób czwarte miejsce na turnieju nie psuje tego dnia. moja kuchnia nie doznała jeszcze takiego bałaganu, jak teraz. w całym domu roznosi się zapach kurczaka, a ręce bolą mnie już zarówno od gry, jak i mieszania galaretek. na nodze "MATI ♥" napisane w którymś momencie przez tego głuptasa, na nadgarstku wciąż jego bransoletka. przyjaciółka, która ubolewając nad tym, że przez dwa tygodnie nie mogę zmienić pościeli, w końcu wzięła się za to sama. mimo siniaków, które nie ma mowy, żeby nie pojawiły się na moim tyłku - nieznikający uśmiech, dziękuję.
|
|
 |
|
Jeśli ktoś był dla Ciebie ważny, nie zapomnisz go. I nieważne ile bólu Ci sprawił, serce nigdy go nie odda.
|
|
 |
|
akurat dzisiaj, kiedy muszę być w najlepszej formie ze względu na długo wyczekiwany turniej, po czwartej budzę się z jakiegoś chorego snu, z trzęsącymi się dłońmi, cała zmarznięta, by dopiero po wypiciu herbaty i niekończącym leżeniu, móc znowu zasnąć. oczywiście, trochę przed szóstą budzi mnie telefon od przyjaciółki: - hej, kochanie, jestem pierwsza? wszystkiego najlepszego, dużo... - zapierdolę Cię, jak Cię spotkam.
|
|
 |
|
Za dwie godziny 14 lipca - moje urodziny, a zarazem mixty w plażówkę, także życzcie mi i Michałowi szczęścia na turnieju, trzymaniem kciuków za nas również nie pogardzimy! :)
|
|
 |
|
nie mam tylko siły do jego picia. przeraża mnie, że nie potrafi nigdy odmówić. marudzi wieczorami coś o tym, iż nie mogliśmy pogadać spokojnie przez jego stan, a kiedy zapewniam go, że jutro nadrobimy, słyszę 'jutro też chlamy'. nie muszę być dla niego najważniejsza, po prostu nie chcę by takie gówno było wyżej w tej hierarchii wartości.
|
|
 |
|
zwyczajnie, kiedy trzyma dłonie na moich ramionach i całuje kolejno moje usta, nos, policzek, szyję, gdy przenosi ręce na moją szyję i plącze palce między moimi włosami, powtarzając jak tęsknił przez ostatnie dni, wiem, że czasem warto trochę poczekać.
|
|
 |
|
20 lat to najodpowiedniejszy wiek na popisywanie się... A jak... ;] ..
|
|
 |
|
Najpiękniejszy piątek trzynastego jaki przeżyłam do dnia dzisiejszego. "Ruda", morzeee ..
|
|
|
|