 |
|
tamten odwyk od uczucia i desperacko ukochanych przez zmysły detali tego człowieka trwał dwa lata. ani w jednym dniu tamtego okresu nie czułam się tak jak teraz.
|
|
 |
|
serce ty się lepiej ogarnij bo jak się rozum dowie coś naodpierdalało to będziesz miało grubo przejebane.
|
|
 |
|
" Na wojnie i w miłości wszystkie chwyty dozwolone... " ..
|
|
 |
|
niech już się nie odzywa, nie podaje mi kolejnych argumentów co do tego, że tak będzie lepiej. niech nie powtarza jakim jest szczeniakiem, niech już mnie nie przeprasza. niech milczy. to niemożliwe, by przez miesiąc znajomości przywiązać się do kogoś na tyle, by sobie nie poradzić. oddycham; z książką o, bo jakby inaczej, miłości w ręku i torsjami żołądka podczas odszukiwania siebie we wszystkich wzmiankach o tęsknocie.
|
|
 |
|
Nigdy nie żałuj,że zrobiłeś cokolwiek,jeśli robiąc to byłeś szczęśliwy..
|
|
 |
|
dłońmi przez które podążają strużki krwi od zbierania szkła, odgarniam włosy z twarzy. podczas ostatniej rozmowy zaręczyłam mu, że dam radę. łzy w oczach tłumaczę bezradnością, bo znów coś potłukłam czy wylałam. fajtłapstwo, nie popękane serce.
|
|
 |
|
Chrzanić kończące się wszystko. Szampon, korektor, zmywacz i czarny lakier do paznokci, kakao, słońce, tęczę, film, mecz, zauroczenie, życie oraz kasę, ale przede wszystkim nadzieję, która znika z dnia na dzień coraz bardziej malejąc do rozmiarów tak mikroskopijnych, że aż wręcz nieistniejących. Dziękuję..
|
|
 |
|
Chrzanić wszystko. A przede wszystkim tą klawiaturę, bo ma pościerane litery, moją pamięć, bo całymi dniami od piątku zastanawiam się, gdzie wcześniej widziałam pewną osobę, komputer, bo tak i siatkówkę, bo natknęłam się dzisiaj na siatkarza w reprezentacji USA, którego twarz niesamowicie przypomina jego. I blondynów. Wszystkich. Ich przede wszystkim..
|
|
 |
|
Jest zupełnie inny i z wyglądu i z zachowania niż ja. Ale to właśnie sprawiło, że zapadł w mojej pamięci najdłużej ze wszystkich obecnych w tym samym czasie i miejscu, gdzie ja..
|
|
 |
|
" (...) To ciepła, serdeczna dziewczyna. Nic się nie dzieje bez przyczyny. Zło nie bierze się znikąd. Samo się nie tworzy. Traumatyczne przeżycia z dzieciństwa zaważyły na jej całym życiu. (...) " ..
|
|
 |
|
Był za dobry. Dlatego zrobił na mnie tak wielkie wrażenie. Wniknął przez to w moje serce. A tym, że był tak krótko sprawił, że moje serce przestało bić. I tak zostanie, dopóki znów go nie zobaczę. Podejrzewam, że nigdy to nie będzie miało końca... że nigdy więcej nie usłyszę bicia swojego serca... nie w rytmie ko-cham..
|
|
|
|