 |
|
czekając na ten dzień w którym spełnią się marzenia, nie chcę być tym kto nie ma nic do powiedzenia
|
|
 |
|
Kotku, byliśmy szczęścia blisko,
ale zazdrość i głupota spierdoliły wszystko.
Rozstaliśmy się w święta, pamiętam tego sylwestra,
chociaż wcale nie chcę go pamiętać.
|
|
 |
|
zybko wytworzyła się między nami chemia.
Każde z nas znało temat - nieudany związek,
zaiskrzyła w nas nadzieja na nowy początek.
Uczucie gorące, z Tobą poznałem miłość,
nigdy wcześniej nic takiego mi się nie zdarzyło.
|
|
 |
|
i już wtedy wiedziałam, że to nie Ty,
staniesz się ze mną jednym ciałem...
|
|
 |
|
Bo nie ma we mnie nic interesującego, nic co mogłoby Cię zaskoczyć, nie ma we mnie niczego co mogłoby powalić Cię na kolana, niczego co dałoby Ci powód do powiedzenia sobie: "kur** jak ja kocham tą dziewczynę".
|
|
 |
|
Pakuj nogi za pas, oto atomowy podmuch, hip hop siedzi w nas niczym jebany nowotwór.
|
|
 |
|
"Bądź tu mądry, synchronizuj dwa serca bo to co Cię uskrzydla potrafi być jak morderca"
|
|
 |
|
nagle mówisz kocham Cie a ja czuję to samo,
te dwa proste słowa dają ukojenia raną
|
|
 |
|
Bo w związku z Tobą nie widzę się wcale
|
|
 |
|
dziś rano zorientowałam się, że uśmiecham się bez powodu. później zorientowałam się, że myślę o Tobie.
|
|
 |
|
Ten dziwny moment kiedy nie uczyłeś się do sprawdzianu i zaczynasz się śmiać z pytań, bo nie masz kurwa pojęcia czego dotyczy to gówno na papierze przed Tobą.
|
|
 |
|
pierdol się poniedziałku -.-
|
|
|
|