 |
|
każdego dnia walczę o swoje szczęście. wstaję rano, i nawet jeśli nie mam ochoty - wmuszam w siebie uśmiech, który po chwili staje się szczery. trzymam przy sobie z całych sił ludzi, których kocham, nie pozwalając im odejść. przebijam się przez fałsz, nienawiść, i całe to gówno panujące w okół, próbując złapać choć gram prawdziwości, i szczerości,która w życiu tak bardzo potrzebna jest, by funkcjonować. walczę - i nie dam odebrać sobie tego, co już osiągnęłam, nigdy. || kissmyshoe
|
|
 |
|
wciąż się zamyślam, odcinając na dobre od Bożego świata. co chwilę czuję szturchanie z pytaniem czy wszystko w porządku.
|
|
 |
|
Tamten człowiek miał rację, źle tym wszystkim pokierowałam, niemoralnie siebie traktowałam, niedosadnie innym odmawiałam, zbłądziłam i nie chciałam wyjść na prosto, dobrze mi z nim było, cierpiałam i tęskniłam, ale wciąż czekałam, to nie był jeden dzień, jeden tydzień, to były miesiące, półroczne rozstania, nie mogłam nawet nazywać tego związkiem, nie mogłam nikomu się nim pochwalić, opowiedzieć, poradzić, nie mogłam, bo to był rodzaj tajemnicy, która nigdy nie może się rozwiązać, byłam dla niego taką małą cząstką roku, może zemstą, pocieszeniem, mogę głośno nazwać to grzechem, zgrzeszyłam miłością, jak strasznie to brzmi. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
no to kochani moblowicze, życzę wam niezapomnianej,życiowej imprezy Sylwestrowej, no i 2014- najpiękniejszego w waszym życiu :* ♥
|
|
 |
|
'Żeby nie było że zapomniałem, szczęśliwego nowego roku' usłyszałam jego spokojny głos. Wielki Pan zadzwonił do mnie pierwszy? Szok. ' wzajemnie' odpowiedziałam gdy zoriętowałam się że zbyt długo zwlekam ze słowami ... Tak ! Dobrze że zadzwonił ' jeszcze raz wszystkiego co najlepsze' powiedziałam zakańczając rozmowe w tym roku , wiedziałam że to ostatni raz słysze jego głos , zdałam sobie sprawę że w końcu zacznę żyć bez niego. Dobrze mi idzie już od miesiąca nie myślałam o nim, z dnia na dzień zapominam już jego twarz, z dnia na dzień staje sie silniejsza ! :)
|
|
 |
|
nie wiem co mnie czeka,różne rzeczy mi się śnią.
|
|
 |
|
Chcę się budzić obok Ciebie rano punkt szósta
Iść do pracy niosąc smak miłości na ustach
Mieć pewność że to nie sen, że kochamy się nawzajem
Że najważniejsze jest to, co jest między nami.
|
|
 |
|
Znów się uśmiechasz, słodka siostro jestem Twój,
Tylko Twój, tylko bądź przy mnie, trwaj, proszę Cię stój
Chcę być razem z Tobą, tylko z Tobą, Twoja kolej
Tylko mnie nie olej, jesteś moim idolem
Jeśli chcesz to wszystko będzie tak, jak planowaliśmy.
|
|
 |
|
Dzisiaj znamy się gorzej, bowiem musieliśmy dojrzeć
i mijamy się na dworze często unikając spojrzeń
i myślę o niej ciągle, choć byliśmy niepoważni
i brak mi jej najmocniej, lecz to wymysł wyobraźni jest.
|
|
 |
|
Twoje pomocne dłonie zamykają mi się na gardle,
znam je tak, że mogę nawijać ich linie papilarne.
|
|
 |
|
“Olej to wszystko i weź mnie za rękę.
Nie mówię Ci, że wkoło będzie wtedy piękniej,
ale zobaczysz, łatwiej jest we dwoje,
otwórz mi drzwi, bo wciąż przed nimi stoję.”
|
|
|
|