 |
|
Cóż, w międzyczasie to ja o Tobie już zapomnę.
|
|
 |
|
prawie znów uwierzyłam w szczęście...
|
|
 |
|
I to będzie najważniejsze tej wiosny. Zakochać się w nim, ale nie kosztem siebie; zakochać się w nim do utraty tchu, ale bez utraty duszy; zakochać się w nim, wciąż kochając siebie.
|
|
 |
|
. -miedzy wami cos jest?-powietrze chyba
|
|
 |
|
kiedys wejde na dach wiezowca,usiade i bede wyczekiwala ksiezyca.gdy juz sie pojawi,bede czekala na ciebie.gdy juz przyjdziesz,usiadziesz obok mnie i czule przytulisz.ja wezme twoja reke i narysujemy na gwiezdzistym niebie serce,a w nim nasze imiona. kiedyś ...
|
|
 |
|
jeszcze wczoraj sięgaliśmy do nieba, a dziś leżymy już na dnie
|
|
 |
|
myslisz,ze znaczysz cos dla tego swiata,cos wiecej niz rozdeptany slimak na chodniku?ten,co lezy rozdeptany kolo ciebie też tak myslal
|
|
 |
|
i tylko kilka wspolnych zdjec przypomina mi,ze kiedyś bylam szczesliwa
|
|
 |
|
doskonale wiedział gdy jest smutna, nie zabraniał jej wtedy palić. bywało, że płakała mu w ramię, krztusząc się dymem. nazywała się idiotką. mówił jej, że to nieprawda, wycierał łzy. kilka miesięcy później rozstali się, była podłamana częściej niż zwykle, można stwierdzić, że ciągle. paliła w samotności, do tego doszedł alkohol i marihuana. nikt nie ocierał jej błyszczących łez. krzyczała do siebie idiotka, a echo odpowiadało jej tym samym. samotność boli.
|
|
 |
|
Więc wstań, jesteś dzielna. Odbij się od dna, tyle szans co dzień los ci podsyła. Walcz o siebie, bo ucieka czas, a życie nam dane przeżyć możesz tylko raz.
|
|
 |
|
Uwielbiam być samotna, bo wtedy można się bawić z mnóstwem różnych osób, a życie jest pełne wolności i potencjału. ;)
|
|
 |
|
Najważniejsze to widzieć mężczyznę nie z marzeń, ale z rzeczywistości. Jest tym, za kogo się podaje i tak powinno być. Jeśli chcecie zamknąć oczy, wstrzymać oddech i skoczyć zróbcie to z trampoliny do basenu. Całe pokolenie mężczyzn i kobiet przemierza świat, poszukując idealnego partnera, ale póki nie poznamy różnicy pomiędzy miłością romantyczną a prawdziwą szukamy na próżno czegoś, co nawet nie istnieje.
|
|
|
|