 |
|
Ty uszanuj mój wybór, tak chce żyć, rozumiesz? bezgraniczna wolność to coś, co mi imponuje. dłużej tak nie umiem, nie potrafię Ci kłamać, tak miało być, zrozum, to za błędy kara...
|
|
 |
|
przeznaczenie, które wybrało inaczej nie patrząc na uczucia
|
|
 |
|
czemu to tak boli? długo niezapomniany film, z którego chcę się uwolnić.
|
|
 |
|
powiem Ci prosto w oczy, że naprawdę to szanuje, że to co się teraz dzieje pierwszy raz w życiu czuje..
|
|
 |
|
gdzie są te wartości? życie trujące jak rtęć.. skoro ono nie ma sensu, to powiedz mi co ma sens?
wszystko jest piękne, tak dosłownie jest wspaniałe, prawda leży po środku a jakoś nie mogę jej znaleźć..
|
|
 |
|
I dlaczego tak łatwo się poddać skoro każdy problem na pewno przecież da się rozwiązać...
|
|
 |
|
Ty dziś wiesz jak to boli.
|
|
 |
|
cały Twój świat nie ma sensu, gdy brak kogoś kto żyję w pamięci, w sercu..
|
|
 |
|
nie lepiej czasem spojrzeć pozytywnie?
|
|
 |
|
- a wiesz, że jesteśmy tym, co jemy? - to dlatego ciągle wcinasz pasztet? // nectarine
|
|
 |
|
Twój długi nos upierdolił mi buty. Za dużo chciałaś wiedzieć, suko. // nectarine
|
|
 |
|
- możemy pogadać? - jasne, tylko rozruszam nadgarstek. // nectarine
|
|
|
|