 |
|
gdy powiedziałeś mi, że mnie kochasz już wiedziałam, że to tylko 'puste słowa'.
|
|
 |
|
chce ci dać co najlepszego mam w sobie, nie wiem dlaczego to robię. / donguralesko
|
|
 |
|
Na sercu kamień, z ust cisza. Znów się nie znamy i mijamy wśród pytań.
|
|
 |
|
Nie wywyższaj się kurwa, jak masz wzrost metr trzydzieści.
|
|
 |
|
miłość to głupota robiona we dwoje ♥ / net
|
|
 |
|
nie napiszę do niego, nie będę dzwonić, myśleć gdzie jest i co robi, nigdy więcej nie spojrzę w jego stronę, po prostu zapomnę.zapomnę, że był dla mnie wszystkim..
|
|
 |
|
Zajmujesz pierwsze miejsce w rankingu rzeczy, których nigdy nie mam dość. pokonałeś nawet czekoladę i długie spacery w świetle księżyca.
|
|
 |
|
Codziennie wstaję i walczę z rzeczywistością. Idę wciąż z podniesioną głową, choć wali mi się grunt pod nogami. Kiedy sobie nie radzę i łzy napływają do oczu, zaciskam wargi, podnoszę się i walczę dalej. Obiecałam mu, że zawsze będę walczyć do końca. Nigdy nie przestanę wierzyć bo wiem, że patrzy na mnie z góry i mocno trzyma za mnie kciuki.
|
|
 |
|
Boże przywróć bicie Jej serca, proszę Cię. to nie może być prawda. Ona musi żyć. / erirom
|
|
 |
|
nie obchodzi mnie to, że była słaba. nie chcę słuchać, że jej organizm tak po prostu się poddał. nie wierzę, po prostu nie wierzę. / erirom
|
|
 |
|
Wiesz dlaczego często się uśmiecham?Bo nieważne co sobie myślą,nie ważne jak jest,żyję chwilą.I pieprzę ten cały świat,który pokładał mnie na ziemię już nie raz.Jestem nauczona,że uśmiech to siła,i patrząc na życie,chcę przetrwać to co niemożliwe.| longing_kills
|
|
 |
|
Doskonale znam ból kiedy traci się oddech,gdy każde zamknięcie powiek jest gorsze od śmierci,strach przed przypadkowym pojawieniem się go w śnie,kolejna bezsenna noc pełna obaw i lęku.Znam uczucie kiedy serce spowalnia bicie,a oddech staje się cięższy przy mijanym na ulicy mężczyźnie mającym odbijającą barwę jego źrenic,kształt warg tak bardzo charakterystyczny dla jego ust i przenikliwe gesty powodujące na ciele dreszcze.Pytasz mnie czy reaguję na jego imię,a ja mówię,że umieram,słysząc za plecami dźwięk pierwszych liter ubóstwianego przez każdy wewnętrzny narząd imienia zapominam jak się oddycha,zanikają funkcje życiowe i gubię się w tłumie szukając go,po czym z rezygnacją stwierdzam,że jego obecność tuż obok jest niemożliwa.A noce?Każda wygląda podobnie,otulona ciszą przy wskazówkach wybijających czwartą rano uświadamiam sobie,że znów nie przespałam choćby minuty myśląc o nim.Możesz kłamać,że nie tęsknisz,a i tak będziesz w nim uwięziona,bo kochasz,a tego się nie wyprzesz.
|
|
|
|