 |
|
miałeś oczy, w których widziałam miłości i szczęście, a tym czasem okazało się, że skrywają fałsz i nienawiść do ludzi.
|
|
 |
|
gdzie się podziały święta, z uśmiechem na twarzy? wiosną za oknem? z tym wszystkim magicznym, szczerymi rozmowami, bajkami, z lataniem po ulicy z pistoletem na wodę? to wszystko umarło z wiekiem.. każdego dnia żałuję, że aż tak szybko dorosłam.
|
|
 |
|
zero prywatności, weźcie wszyscy zniknijcie, chce zostać sama.
|
|
 |
|
piękna zima tej wiosny, zajebiste święta joł.
|
|
 |
|
jeżeli ktoś może mówić o bezgranicznej miłości, to na pewno nie ty skurwysynie. pis joł.
|
|
 |
|
Przyjdź do mnie na chwilę. Chcę tylko na Ciebie spojrzeć. Chcę na moment poczuć się tak jak kiedyś, te emocje, uczucia, motylki w brzuchu, drżenie rąk. Chcę od nowa zatopić się w naszej miłości. I ja wiem, że będzie mnie to kosztowało ponownym cierpieniem i łzami, bo znów odejdziesz, ale poczuć to ogromne szczęście chociaż na chwilę byłoby czymś bezcennym i wartym każdej ceny. Uwierz. / napisana
|
|
 |
|
Tak dawno Go nie widziałam, nie rozmawiałam z nim.Boję się,że zapomnę jak on wygląda.Wysilam cały mój umysł żeby sobie przypomnieć jego głos,przecież tak dawno nie słyszałam tych cudownych dźwięków.Gdyby nie zdjęcia na facebooku zastanawiałabym się jak on wygląda.Niby tak nie dawno się widzieliśmy,a ja z ledwością potrafię odtworzyć jego twarz,jego postać.Mgliście przypominam sobie jego zapach jedynie gdy wchodzę do jakiejś drogerii i powącham te perfumy powraca on do mnie na jakiś czas.Przeraża mnie to jak ja mogłam w tak nie dosyć długim czasie pozapominać tyle.Jednak zadziwiające jest to,że ciągle wieczorem pamiętam dokładnie jego dotyk na moim ciele,każde przytulenie, każdego buziaka, każdy pocałunek, z łatwością powracają do mnie obrazy i odczucia tego jak trzymał mnie za rękę idąc na spacer.Codziennie wieczorem wysilam się,żeby również przypomnieć sobie jego dźwięk słodkiego głosu, jego oczy,wygląd,wraca to jak przez mgłę na chwile. Lekiem na to wszystko jest spotkanie /lokoko
|
|
 |
|
Byli jak ogień i woda, ale oby dwoje byli za REALEM.
|
|
 |
|
Nigdy nie mów nigdy, nigdy nie mów zawsze. To co się uniesie kiedyś na bank spadnie.
|
|
 |
|
Mówił jej, że jest całym jego sercem, a teraz co? Został bez serca i wciąż istnieje. Czysty absurd.
|
|
 |
|
Tęsknie. Kiedy zamykam oczy słyszę Twój śmiech, widzę Twoją twarz i serce bije mi szybciej.
|
|
 |
|
W tym roku w ogóle nie czuje świąt. Nawet do śniadania nie zasiedliśmy w komplecie, a widok pustego miejsca był jeszcze bardziej przytłaczający niż atmosfera i gdyby nie moja malutka siostra pewnie przy stole panowałaby cisza.Gdzie są święta, kiedy u wszystkich panował uśmiech na twarzy ? Gdzie są święta, w których cała rodzina była w komplecie? Pytam się gdzie są? Kto je zabrał? I proszę, tylko proszę: Chce znów moich świąt. || m33394
|
|
|
|