głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika justaaaaa

 ..wydawało się jej  że zdążyła otrząsnąć się z takich bzdur jak zauroczenie i miłość. Chciała tylko czasem z kimś wyjść wieczorem  czuć  że jest dla kogoś ważna i komuś potrzebna..a teraz juz sama nie wie co ze sobą zrobić.

milajla dodano: 5 czerwca 2010

"..wydawało się jej, że zdążyła otrząsnąć się z takich bzdur jak zauroczenie i miłość. Chciała tylko czasem z kimś wyjść wieczorem, czuć, że jest dla kogoś ważna i komuś potrzebna..a teraz juz sama nie wie co ze sobą zrobić."

 A on robił wszystko czego ja nie mogłam. Palił papierosy  urywał sie z najważniejszych przedmiotów.  Podobał mi się.

milajla dodano: 5 czerwca 2010

"A on robił wszystko czego ja nie mogłam. Palił papierosy, urywał sie z najważniejszych przedmiotów.- Podobał mi się."

nie wiem czy to kwestia frustracji czy naiwności  ale nie potrafię Cię znienawidzić. nawet dzisiaj  kiedy stojąc przede mną  zwyczajnie obsypujesz mnie obelgami mam ochotę się na Ciebie rzucić i zacząć całować. tak seksownie marszczysz czoło  kiedy się złościsz. kocham Cię  mój melodramatyczny dupku.   abstracion

ilome dodano: 5 czerwca 2010

nie wiem czy to kwestia frustracji czy naiwności, ale nie potrafię Cię znienawidzić. nawet dzisiaj, kiedy stojąc przede mną, zwyczajnie obsypujesz mnie obelgami mam ochotę się na Ciebie rzucić i zacząć całować. tak seksownie marszczysz czoło, kiedy się złościsz. kocham Cię, mój melodramatyczny dupku. / abstracion

Ja chciałam wiedzieć o tych Twoich kobietach z przeszłości tylko troszeczkę. Odrobinę. Tylko to  że były  miały takie oczy  takie włosy  takie biografie i że przeszły do historii. O tym  że przeszły bezpowrotnie do historii  chciałam wiedzieć przede wszystkim.

ilome dodano: 5 czerwca 2010

Ja chciałam wiedzieć o tych Twoich kobietach z przeszłości tylko troszeczkę. Odrobinę. Tylko to, że były, miały takie oczy, takie włosy, takie biografie i że przeszły do historii. O tym, że przeszły bezpowrotnie do historii, chciałam wiedzieć przede wszystkim.

Przecież samotność to najgorszy rodzaj cierpienia! Czyż Stwórca nie powołał świata do istnienia dlatego właśnie  że czuł się samotny? Niech już chrapie  zostawia brudne skarpety na środku pokoju i pali w sypialni. Niech tylko będzie

ilome dodano: 5 czerwca 2010

Przecież samotność to najgorszy rodzaj cierpienia! Czyż Stwórca nie powołał świata do istnienia dlatego właśnie, że czuł się samotny? Niech już chrapie, zostawia brudne skarpety na środku pokoju i pali w sypialni. Niech tylko będzie

I gdy nadchodzą wieczory takie jak ten   gdy wszyscy inni są gdzieś   szczęśliwi  a ty słuchając smutnej piosenki szukasz sensu życia...

ilome dodano: 5 czerwca 2010

I gdy nadchodzą wieczory takie jak ten , gdy wszyscy inni są gdzieś , szczęśliwi, a ty słuchając smutnej piosenki szukasz sensu życia...

chcę drinka. chcę pięćdziesiąt drinków. chcę butelkę najczystrzego  najmocniejszego  najbardziej n i s z c z y c i e l s k i e g o  najbardziej trującego alkoholu na ziemi. chcę pięćdziesiąt butelek. chcę cracku  brudnego i żółtego i wypełnionego formaldehydem. chcę kopę metamfy w proszku  pięćset k w a s ó w  worek grzybów  tubkę kleju większego od ciężarówki  basen benzyny tak duży  żeby się w nim utopić. chcę czegoś  wszystkiego  czegokolwiek  jakkolwiek  ile się da. By zapomnieć.

ilome dodano: 5 czerwca 2010

chcę drinka. chcę pięćdziesiąt drinków. chcę butelkę najczystrzego, najmocniejszego, najbardziej n i s z c z y c i e l s k i e g o, najbardziej trującego alkoholu na ziemi. chcę pięćdziesiąt butelek. chcę cracku, brudnego i żółtego i wypełnionego formaldehydem. chcę kopę metamfy w proszku, pięćset k w a s ó w, worek grzybów, tubkę kleju większego od ciężarówki, basen benzyny tak duży, żeby się w nim utopić. chcę czegoś, wszystkiego, czegokolwiek, jakkolwiek, ile się da. By zapomnieć.

Zdarza mi się zamyślić na dłuższą chwilę   czekając na wrzącą wodę  by zalać malinową herbatę   podczas gdy po pewnym czasie orientuję się  że wcale nie włączyłam czajnika!  O czym wtedy myślę ? Nie pamiętam! Ale najprawdopodobniej o Tobie..

ilome dodano: 5 czerwca 2010

Zdarza mi się zamyślić na dłuższą chwilę, czekając na wrzącą wodę, by zalać malinową herbatę, podczas gdy po pewnym czasie orientuję się, że wcale nie włączyłam czajnika! O czym wtedy myślę ? Nie pamiętam! Ale najprawdopodobniej o Tobie..

Najbardziej lubiłam gdy wpychał mi się pod parasolkę i przenosił nad kałużami  żeby mi przypadkiem trampki nie zmokły. I jak mówił  że idziemy na wycieczkę i brał mnie za rękę i z impretem na mnie wpadał  mówiąc  że takie wycieczki są najlepsze.

ilome dodano: 5 czerwca 2010

Najbardziej lubiłam gdy wpychał mi się pod parasolkę i przenosił nad kałużami, żeby mi przypadkiem trampki nie zmokły. I jak mówił, że idziemy na wycieczkę i brał mnie za rękę i z impretem na mnie wpadał, mówiąc, że takie wycieczki są najlepsze.

Uwierz mi   że ciężko jest przeglądać archiwum  z NASZYMI czułymi rozmowami bez chęci napisania do Ciebie .

ilome dodano: 5 czerwca 2010

Uwierz mi , że ciężko jest przeglądać archiwum z NASZYMI czułymi rozmowami bez chęci napisania do Ciebie .

moja przeszłość jest niedokonana... dziwne? tsa dla mnie też... to ludzie ją napisali nie ja... ja nie znalazłam się w miejscu. czasie i akcji... ploty bleeeee... zapomniałabym czasem nie było mnie nawet na Ziemi... załatwiałam pewne rzeczy z Najwyższym...

milajla dodano: 4 czerwca 2010

moja przeszłość jest niedokonana... dziwne? tsa dla mnie też... to ludzie ją napisali nie ja... ja nie znalazłam się w miejscu. czasie i akcji... ploty bleeeee... zapomniałabym czasem nie było mnie nawet na Ziemi... załatwiałam pewne rzeczy z Najwyższym...

czuje jakbym osiągnęła niebo... a najciekawsze jest to  że mając je przez tyle lat tuż obok siebie żyłam w tej niewiedzy  że ono nie istnieje... jak sarkastycznie potraktował mnie los... co i tak nie zmienia faktu  że dopiero teraz poznałam Twój synkretyzm  łączysz w sobie Niebo i Piekło... Radość i Smutek... Ukojeni i Ból... Śmiech i Łzy... przede wszystkim Mnie i Ciebie... i Takiego Cię Kocham... mój synkretyczny ukochany...

milajla dodano: 4 czerwca 2010

czuje jakbym osiągnęła niebo... a najciekawsze jest to, że mając je przez tyle lat tuż obok siebie żyłam w tej niewiedzy, że ono nie istnieje... jak sarkastycznie potraktował mnie los... co i tak nie zmienia faktu, że dopiero teraz poznałam Twój synkretyzm- łączysz w sobie Niebo i Piekło... Radość i Smutek... Ukojeni i Ból... Śmiech i Łzy... przede wszystkim Mnie i Ciebie... i Takiego Cię Kocham... mój synkretyczny ukochany... ;*

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć