 |
|
"...dzięki niektórym mówimy po Polsku jeszcze, Polska nie zginęła, kiedy my żyjemy, tu krwią nasączony jest każdy centymetr ziemi, idziemy szlakiem nieśmiertelnych bohaterów, zostawili trwały ślad, trafimy do celu..." / HG
|
|
 |
|
"Teraz gdy jestem tu wśród tylu nowych ludzi Zamiast więcej rozumiem mniej..."/ Miłość na wybiegu
|
|
 |
|
"Zbyt wiele padło słów Zbyt wiele się zdażyło... Znów ogarnął mnie cichy żal..."/ Miłość na wybiegu
|
|
 |
|
"Czasem z dnia na dzień zmienia się wszystko choć brakuje tchu..."/ Miłość na wybiegu
|
|
 |
|
"...Chcę wiedzieć więcej i choć nie będę z Tobą to, co znam nie wystarcza już mi..."/ Miłość na wybiegu
|
|
 |
|
'A w powietrzu pachnie tak zwaną chemią
To nie Gucci, wiem to na serio
W powietrzu pachnie kobiecą kokieterią'
|
|
 |
|
Książę! Zgubiłeś koronę, koń ci uciekł, a Księżniczka od dzisiaj ma Cię w dupie!
|
|
 |
|
Nie jestem w stanie określić jak daleko zaszły słowa między Nami, w ogóle odnoszę wrażenie, że żadne z Nas nie wiedziało nawet czy coś znaczą w obecnym stanie rzeczy. Zastanawiałam się tylko czy aby nie są zdradą.
|
|
 |
|
W brutalny sposób pogwałcił prawa z tytułu mojej wolnej woli. Jednakże ten siłowy sposób miał w sobie wiele ograniczeń- głebokie spojrzenia, przypadkowe dotknięcia oraz kilkuznaczne słowa. Tworzyliśmy wyimaginowaną parę na ten czas, na te półtora godziny. Czasem ta imaginacja przerastała rzeczywistość i wtedy nie wiedziałam gdzie tak naprawdę jestem. Nic nie miało większego znaczenia jak to co się dzieje tu i teraz. Pożądał mnie! To chyba zaimponowało mojej duszy... Zaczęło sie na spojrzeniach, dotyku oraz słowach i tak też się skończyło.
|
|
 |
|
Jego dotyk zburzył naturalny rytm spraw codziennych co w konsekwecji wywołało totalny nieład emocjonalny... Rzekłabym, że gestem oszukał moje przeznaczenie lecz w myślach czuje, że to ja na siłe próbuje coś zmieniać.
|
|
 |
|
Jednym Spojrzeniem Otworzyłam Puszke Pandory...
|
|
|
|