 |
|
może zacznij ogarniać to życie, a nie ustawiasz opis " *sciana* " i masz wyjebane. co ci to da, że jebiesz głową w mur.?
|
|
 |
|
Dlaczego jak mówisz "dzień dobry" to kiwasz głową w dół, a jak "cześć" to w górę? / demoty, sama tego nie ogarniam XD
|
|
 |
|
-mam w sumie 9 pał z polskiego i 7 z matmy, kto mnie pobije? -pewno tata...
|
|
 |
|
To człowiek człowiekowi najbardziej jest potrzebny do szczęścia.
|
|
 |
|
Tęsknię za wiosennymi, wczesnymi porankami, kiedy mogłam na boso wyjść na balkon, w ręku trzymając ulubiony kubek z parującą czekoladą. Bez żadnego problemu odizolować się od toksycznych myśli. Czuć delikatny podmuch wiatru w moich blond, roztrzepanych włosach. Napawać się cudownym widokiem zaspanego miasta. Oglądać pastelowe, bladoniebieskie niebo. Oddychać świeżym powietrzem. Uśmiechać się, bez konkretnego powodu. Wiesz? Cholernie tego wszystkiego potrzebuję. Właśnie teraz.
|
|
 |
|
Czy kiedykolwiek zdarzyło Ci się budzić w nocy, a potem godzinami myśleć o tym, że to był tylko piękny sen? Czy zdarzyło Ci się płakać po usłyszeniu jakiejś piosenki? Czy miałeś tak, że każde miejsce przypominało Ci niespełnione marzenia i przyswarzało wielki ból?
|
|
 |
|
Podobno najpierw to my cierpimy przez kogoś, później ktoś cierpi przez nas, a na samym końcu jesteśmy szczęśliwi. Ciekawe czy to się sprawdza.
|
|
 |
|
Są takie momenty, kiedy wszystko jest mi obojętne. Nie obchodzi mnie nic, oprócz tego, żeby wreszcie usnąć i spać, spać jak najdłużej. Przespać życie, które przestaje mieć sens i zamiast cieszyć przeraża. Przeczekać.
|
|
 |
|
Uczę się żyć tym co mam, nie oczekując więcej doceniając każdy z oddechów, który jest mi dany uczę się również cieszyć każdym, nawet tym najbardziej pochmurnym porankiem nie jest łatwo, choć staram się ciągle, mam nadzieje, że już nigdy nie będę spoglądała za siebie. Wierzę, że nadejdzie taki dzień, kiedy będę w stanie stanąć w środku nocy na balkonie i zacząć krzyczeć jak obrzydliwie jestem szczęśliwa.
|
|
 |
|
Szybciej nadchodzi to czego się obawiasz, niż to z czym wiążesz nadzieje.
|
|
 |
|
Czy to nie dziwne, że najmniej mówimy o rzeczach, o których najwięcej myślimy?
|
|
 |
|
Wbrew pozorom jestem cholerną optymistką, cieszącą się życiem. Mam gdzieś opinie innych, żyję własnym życiem, robię to, co mi się podoba a nie to, co mogłoby spodobać się innym, nie oglądam się za siebie. Jednak jak każdy normalny człowiek kocham, tęsknie, czasami płaczę. Nie widzę w tym nic dziwnego.
|
|
|
|