 |
|
Po co tu cokolwiek pisać, jesli i tak kazdy wysmieje i wszystko spierdoli, Każdy pójdzie w swoją strone obmawiając po kolei... po co?;(Po co się odzywać?;( Joluss...
|
|
 |
|
Czuję jak serce pęka mi na drobne kawałki, jak z bólu przełykanie śliny robi się coraz cięższe, wiedziałam że czas nie był po naszej stronie, lecz dlaczego musi mi cie zabierać akurat teraz, teraz gdy najbardziej cie potrzebuję. / passionforlife
|
|
 |
|
jesteś tym, który powinien tu być.
|
|
 |
|
Mam 18 lat. Na imie mi Joluśś. Rok szkolny 2012/2013. Wrócenie do starych stron życia. Mieszkanie w platonicznych marzeniach. Krew, a z nim smutek. Ech, cóz...
|
|
 |
|
Ginę za zakręcie własnej świadomości. Joluśś...
|
|
 |
|
Mogę Cię przeprosić, jeśli przypadkiem na Ciebie wpadnę. Mogę Cię przeprosić, jeśli moje słowo Cię dotknie. Mogę Cię przeprosić, jeśli zapomnę o Twoich urodzinach. Mogę Cię przeprosić, jeśli poprzez zły humor będę się wyżywać na Tobie. Mogę Cię przeprosić, gdy nie posłucham Twojej rady i wpakuję się w kłopoty. Mogę Cię przeprosić, jeśli popełnię błąd i zniszczę coś, co będzie ważne. Mogę Cię przeprosić, gdy wsypię Ci do herbaty o jedną łyżeczkę więcej, niż zwykle. Mogę Cię przeprosić, gdy w swojej obecności zobaczysz łzy w moich oczach. Mogę Cię przeprosić, jeśli jednym telefonem w nocy obudzę Cię, bo będę potrzebowała Ciebie obok. Mogę Cię przeprosić, jeśli ubiorę się za cienko i będziesz musiał otulić mnie swoją bluzą, marznąc. Mogę Cię przeprosić, jeśli upiję się i stracę przytomność. Mogę Cię przeprosić, jeśli coś mi się stanie z mojej winy. Mogę Cię przeprosić. jeśli świadomie okłamię Cię prosto w oczy. Ale nigdy nie przeproszę Cię za swoje uczucia, które będą prawdą.
|
|
 |
|
Nie wiesz, po której stronie łóżka zasnąć mi łatwiej. Nie wiesz, którą porę roku uwielbiam najbardziej. Nie wiesz, jakie kwiaty chciałabym dostawać na specjalną okazję. Nie wiesz, w jakim kształcie jest mój ulubiony naszyjnik, który każdego dnia wisi na mojej szyi. nie wiesz, jaki kolor jest moim ulubionym, i dlaczego tak jest. Nie wiesz, jaki film mogłabym oglądać setki razy i za każdym razem ryczeć jak małe dziecko. Nie wiesz, jaką herbatę piję każdego wieczoru, i iloma łyżeczkami ją słodzę. Nie wiesz, o której chodzę spać, a o której faktycznie zasypiam. Nie wiesz, jak wyglądam, gdy jestem zalana łzami i się nimi dławię. Nie wiesz, jakie miałam plany na dziś dzień, i dlaczego one nie wyszły. Nie wiesz, że w każdym napotkanym chłopaku doszukuję się Twoich cech, których brak u nich. Nie wiesz, co robię, gdy jestem smutna.Nie wiesz, jaka jest moja ulubiona piosenka. Nie wiesz, którego lakieru do paznokci używam najczęściej,bo przynosi mi szczęście. Nie wiesz, że wciąż jesteś wszystkim.
|
|
 |
|
Nienawidzę egoistów. Nienawidzę bezdusznych skurwysynów. Nienawidzę udawania. Nienawidzę kurestwa. Nienawidzę, gdy ktoś daje nadzieję, a po chwili jednym słowem, gestem, swoim czynem ją odbiera. Nienawidzę samotności. Nienawidzę mojej pierdolonej wrażliwości, która mnie gubi. Nienawidzę tego, że tak szybko potrafię się do kogoś przywiązać. Nienawidzę, że moje marzenia niszczy skurwiała codzienność i lęk przed porażką. Nienawidzę, że każdego dnia tak naprawdę jestem sama. Nienawidzę tego bólu, gdy nie potrafię komuś pomóc. Nienawidzę, gdy mój idealnie zaplanowany dzień, nagle się pieprzy. Nienawidzę, gdy moje plany nie wychodzą. Nienawidzę, gdy nagle dostaję wiadomość, której bym się nigdy nie spodziewała. Nienawidzę tego, że czasami czas ucieka mi przez palce, i nie mogę go zatrzymać. Nienawidzę smutku w oczach tych, których kocham. Nienawidzę bezsilności, która mnie pochłania każdego wieczoru. Nienawidzę wspomnień, bo one mnie zabijają. Wspomniałam już, że nienawidzę siebie samej?
|
|
 |
|
Nazywasz go cieniasem, mówisz wciąż o tym, jak bardzo jest słaby, a może właśnie to jeden z tych ludzi, który kiedyś musiał udźwignąć coś naprawdę trudnego, coś cholernie przytłaczającego. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Zbyt bardzo Cię dziś potrzebuję, żebym był w stanie Ci o tym powiedzieć...
|
|
|
|