 |
|
Rzeczy proste są zawsze najbardziej niezwykłe.
|
|
 |
|
Kiedy jem, nie zajmuje mnie nic poza jedzeniem. Kiedy idę, to idę, i tyle.
|
|
 |
|
Bo nie uciszysz go nigdy. I nawet gdybyś udawał, że nie słyszysz, o czym mówi, nadal będzie biło w twojej piersi i nie przestanie powtarzać tego, co myśli o życiu i o świecie.
|
|
 |
|
Przemyśl to, ile ja dla Ciebie zrobiłam, a teraz zastanów się, co miałam w zamian.
|
|
 |
|
Chciałabym Ci wystarczać. Tak idealnie. Pasować do bioder, marzeń i Twojego Domu. Już zawsze. Na zawsze. Być.
|
|
 |
|
Kocham Cię całym sercem, zrozum draniu.
|
|
 |
|
Nie wiem kim jestem w Twoich oczach, może wcale mnie w nich nie ma i spokojnie śpisz po nocach.
|
|
 |
|
Nawet jeśli czasem trochę się skarżę – mówiło serce – to tylko dlatego, że jestem sercem ludzkim, a one właśnie są takie. Obawiają się sięgnąć po swoje największe marzenia, ponieważ wydaje im się, że nie są ich godne, albo, że nigdy im się to nie uda. My, serca, umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach, które mogły być piękne, a nie były, o skarbach, które mogły być odkryte, ale pozostały na zawsze niewidoczne pod piaskiem. Gdy tak się dzieje, zawsze na koniec cierpimy straszliwe męki.
|
|
 |
|
będzie dobrze. teraz jest tylko najtrudniej. a potem będzie już dobrze. - Stephen King
|
|
 |
|
I musiałam zamknąć drzwi za sobą przy tym paląc mosty,
teraz wiem, że nie ma żadnych szans już dla tej znajomości.
I u mnie nic nowego i usłyszysz to nie raz,
mówią - widzę jak upadasz, odpowiadam - to nie ja,
wiesz, rok mija i mi chyba trochę przykro,
miałeś być tu ze mną, a nie kurwa wyjść stąd..
|
|
 |
|
''Mam pistolet dwa naboje i nas dwoje to koniec (...) Wiem to jest nietaktem tak mówić i uśmiercać to co kochałeś najbardziej. I się gubisz już sam w tym lub sama. Gdyby nie to, że nasze plany utonęły w planach i tak Ci powiem przepraszam, bo nie chciałam tego mówić głośno i próbuję się ogarniać.. Ja wciąż żyję miłością, tak. Udowodnij swoją wyższość jeszcze raz, jakbym kurwa nie wiedziała w co grasz, gdy byliśmy razem, to myślałam, że damy radę. A co myślą o Nas Ci dla których zawsze byliśmy przykładem? (...) I najgorsze jest to, że ta historia jest prawdziwa, tak jak to, że chciałam żebyś tu był szczęśliwy, ale ze mną, żebyś ze mną dzielił tą codzienność..''
|
|
 |
|
jest jak buch z papierosa. każde zaciągnięcie uzależnia, jak jego pocałunki.
|
|
|
|