 |
|
Przestrzeń nie do pokonania, a prędkości zbyt silne by dogonić utracone siły.
|
|
 |
|
Smutek i złość. Znasz dobrze te stany?
|
|
 |
|
żegnał mnie różami i wyraźnym bólem w oczach. - nie chcesz odchodzić. nie chcesz mnie zostawiać, widzę to. - wyrzuciłam Mu. - zdobywanie Cię było, jak podróż pociągiem. kolejne stacje. tudzież, pierwszy dotyk Twojej dłoni. pierwszy, nieśmiały buziak w policzek dany Ci na pożegnanie. w końcu coraz gorętsze pocałunki i szeptane z niepewnością wyznania. kiedy już prawie dotarłem do celu, nastąpiła awaria. cholera, banalnie to brzmi. mój pociąg się wykoleił. kilometr od Twojego serca. - abstrakcyjnie przedstawił naszą historię, po czym wziął głębszy oddech. - kochasz. kochasz Go, nie mnie.
|
|
 |
|
Jeśli sądzisz, że ktoś stał ci się obojętny to po chwili znajdzie się moment, gdy zabraknie jego obecności bardziej niż kiedykolwiek.
|
|
 |
|
Nie zawsze jest tak jak chcemy,zazwyczaj jest gorzej.
|
|
 |
|
Gdybym miała na imię Miłość albo Nadzieja, to chyba sama bym siebie nienawidziła.
|
|
 |
|
Zamiast bolesnej prawdy wybierz czasem cisze, są słowa których usta nie powinny mówić, a uszy słyszeć.
|
|
 |
|
I mimo, że przytłaczasz moją duszę, chcę w sobie czuć ten ciężar. Bo potrzebuję cię mieć w powietrzu, by móc swobodnie oddychać.
|
|
 |
|
Bądź przy mnie gdy będzie naprawdę źle. Gdy wszystko będzie się sypało. Gdy będziemy się nawzajem nienawidzić. Gdy najmocniej będę Cię potrzebowała.
|
|
 |
|
zgwałciliście mój pięknie popierdolony świat.
|
|
 |
|
jest ci smutno,
jest ci źle,
załóż zupę
i ciesz się!
|
|
 |
|
Niszczymy się nawzajem, czule zobowiązani.
|
|
|
|