 |
|
wiem, że się zmieniłam. niekoniecznie na lepsze, nie jestem już tym 'świętym aniołkiem' za jakiego mnie miano, ale Ty też nie przypominasz chłopaka z tamtych wakacji. Tego, który tak cholernie dużo dla mnie znaczył.
|
|
 |
|
Pierdoli mnie jak się czujesz, co robisz, czy wszystko u Ciebie w porządku. Od teraz tylko JA jestem najważniejsza. Mam na Ciebie wyjebane, będę zimną suką bez skrupułów. Elo. / newyorkmycity
|
|
 |
|
uwierz mi. w XXI wieku nie ma prawdziwej miłości. są tylko złudne zauroczenia, krótkie romanse i związki dla szpanu i pieniędzy.
|
|
 |
|
wróciłam. cała pogryziona i podrapana, ale ważne, że żywa.
|
|
 |
|
Opadam... jak zwiędłe płatki róży, która straciła swój urok i blask. / newyorkmycity
|
|
 |
|
Wreszcie dowiedziałam jak jest naprawdę, przez tyle lat oszukiwałam samą siebie. Właśnie teraz straciłam sens mojego istnienia. Teraz nie mam już dla kogo się stroić, robić makijażu, układać fryzury. / newyorkmycity
|
|
 |
|
wątpię w przyjaźń damsko-męską, jeśli jedna ze stron jest singlem.
|
|
 |
|
ich wspólne zdjęcie - 55 osób lubi to. paranoja.
|
|
 |
|
Jestem znudzona. Rutyna wsiąka przez moje ciało i wżera się do mózgu. Wszystko ciągle jest takie samo. Te same godziny, o których się budzę, lub chodzę spać. Ci sami ludzie, miejsce, okoliczności, ten sam alkohol, papierosy. Ta monotonność przyprawia mnie o ból głowy. Tylko dwie rzeczy z dnia na dzień są inne, nieprzewidywalne. On i pogoda.
|
|
 |
|
pachnę kawą, tą jego ulubioną.
|
|
 |
|
Nie mam pomysłu na siebie.
|
|
|
|