 |
|
Odwrotnością miłości nie jest nienawiść, lecz obojętność. Jeśli mnie nienawidzisz, to znaczy, że nadal coś czujesz
|
|
 |
|
Korzystając z chwili wolnego czasu, postanowiłam określić do Ciebie parę słów. Piszę list do Ciebie o godz 26.00 w południe.
Jest już ciemno, noc, ale słońce świeci patrzę na podwórze. Czuje się znakomicie chociaż często dostaję trzęsienia pępka.
Mam w tej chwili minę jak pies srający na pustyni. Wybacz że tak szybko kończę ale już tylko 1/48 sekundy brakuję do rozpoczęcia. Życzę ci 50 lat życia i żony o nosie zgniłego kartofla.
|
|
 |
|
masz, tutaj rachunek. - jaki rachunek do cholery?! - jak to jaki? ten za, 398 nieprzespanych nocy, 879 zużytych chusteczek, 6 litrów wypitego wina, 297 wypalonych papierosów, 12 zjedzonych tabliczek czekolady i 8 litrów pochłoniętych lodów. + 22% vat, za opuchnięte oczy i rozmazany tusz.
|
|
 |
|
jesteś skurwysynem, wiem, ale nie zmieniaj się nigdy. bo pokochałam cię takiego wrednego, wulgarnego i mającego wyjebane na wszystko
|
|
 |
|
Witaj w XXI wieku, gdzie "na zawsze" trwa od kilku dni do kilku tygodni, gdzie "kocham" stało się zwykłym słowem rzucanym na wiatr, a "miłość" to pisanie na gg i zmienienie statusu związku na facebook'u. Gdzie skąpo ubrane nastolatki puszczają się na lewo i prawo myśląc, że są dorosłe, gdzie młodzież nie wyobraża sobie imprezy bez alkoholu .
|
|
 |
|
Czasami jest tak , że nawet wódka i papierosy nie pomagają . Wtedy puszcza głośno muzykę . Najlepiej klubową . Nalewa gorącej wody do wanny i leży tam z otwartymi drzwiami łazienki . Z pokoju słychać głośną muzykę , a sąsiedzi z góry uderzają szczotką w rury . Wtedy czuję , że też moze robić co chcę i mieć wszystkich w dupie
|
|
 |
|
Jest 365 dni w roku,a Ona oddałabym wszystkie za jeden spędzony tylko z NIM.
|
|
 |
|
siadaj ze mną zabiorę Cię tam gdzie kończy się rap i kończy się świat.
|
|
 |
|
tak cholernie mi zależy, a Ty tak zajebiście masz to gdzieś.
|
|
 |
|
nie mam ochoty na nic. nie mam ochoty na kawę, na papierosa ani na miłość.
|
|
 |
|
jak bez Bolka -Lolek. Mały Książę bez swojej jedynej Róży. Bez Julii -Romeo. Tak samo beznadziejnie bez ciebie ja się czuję.
|
|
 |
|
kochany brzuszku, przepraszam za te wszystkie motyle. kochana poduszko, przepraszam ze te wszystkie łzy. kochane serce, przepraszam za cały ten bałagan. kochany mózgu, miałeś rację.
|
|
|
|