 |
|
– Z tą powalającą na kolana figurą o subtelności konturów biurowego spinacza
|
|
 |
|
Mózg: – Kocham cię, ciemnooki oceanie, kocham... Byron.
Pinky: – Fajny cytat. O, o, ja też coś znam.E... Ej, dzieciaki, uważajcie na prądy!, Słoneczny Patrol.
|
|
 |
|
Mówi... Jacques Cousteau.
– Naprawdę? Możesz to udowodnić?
– Jestem w oceanie tętniącym życiem. Ale nawet tutaj widać ślady niszczycielskiej działalności człowieka.
|
|
 |
|
– Móżdżku, co będziemy robić dziś w nocy?
– Dokładnie to samo, co robimy każdej, Pinky: opanowywać świat!
|
|
 |
|
[...]...Ta która:
montuje klamki w drzwiach obrotowych, ;]
pisze na gg bez klawiatury, ;D
zgrała na dyskietkę, cały internet, ;)
policzyła 5 razy do nieskończoności, ;DD
przedawkowała Marsjanki,;P
potrafi być pijana po Coli..;]
|
|
 |
|
kocham Go tak, jakby był jedynym chłopakiem na świecie. On traktuje mnie tak, jakbym nie istniała. / pstrokatawmilosci
|
|
 |
|
Widziałam jak idziesz po drugiej stronie ulicy,jak ukradkiem zerkasz w moją stronę..Dzieliła nas tylko jezdnia,a łączyła tylko wspólna,krótka przeszłość..Uśmiechnęłam się do siebie na wspomnienie Twojego późnego,zimowego striptizu na środku ulicy.To była właśnie ta ulica..Gdy podniosłam głowę ,by na Ciebie spojrzeć,Ciebie juz nie było.Zatrzymałam się,by wyszukać Cię w tłumie..W końcu dostrzegłam Cię wyciągającego ramiona dla innej,podniosłeś ją obracając wokół własnej osi..Stałam i gapiłam się na wasze szczęście.Widziałeś to..Widziałeś jak stoję zahipnotyzowana..Może i dostrzegłeś nawet łzy w moich oczach,bo postawiłeś ja na ziemi,złapałeś za rękę,odwróciłeś sie i już was nie było..Stalam tak jeszcze chiwlę..W końcu odeszłam..Może kiedys ktoś pokocha mnie równie mocno, jak ja kocham Ciebie...
|
|
 |
|
I wciąż uciekam do świata wspomnień i marzeń. Uśmiecham sie sama do siebie idąc deptakiem, ścieżką,którą kiedys przechadzaliśmy sie razem..Rozpamiętuję jak było nam dobrze analizując każde wypowiedziane przez Ciebie słowo..Uśmiecham sie, ale nie płacze.. Nie chce by ktokolwiek widział łzy w mych oczach..Ale wieczorem zamykam się w pokoju nie mogąc powstrzymać łez.. Dane było mi szczęście tylko przez chwilę.. Bym teraz mogła w ciszy spokojnie cierpieć..
|
|
 |
|
Zgubiłam się.. proszę, pomóż mi sie odnaleźć..
|
|
|
|