 |
|
chodzi o to, że mam po co żyć dokąd ty jesteś obok.
|
|
 |
|
bo tak dobrze mieć Ciebie tak blisko, mówić o tym co boli, co gryzie sumienie, mówić po prostu wszystko.
|
|
 |
|
jestem przy Tobie, bliskość, pomieszanie zmysłów.
|
|
 |
|
żyjmy tak jakby jutra nie było, pozostaje absolutna wiara w miłość.
|
|
 |
|
nie mają pojęcia ci co plotkami się karmią, że on i ona na to szczęście patent mają.
|
|
 |
|
nie mają pojęcia ci co plotkami się karmią, że on i ona na to szczęście patent mają.
|
|
 |
|
Daj się ponieść temu, ściśnij dłoń mą i nic nie mów.
|
|
 |
|
myląc dzień wczorajszy z jutrem to przestało już być smutne nawet.
|
|
 |
|
niech będzie pięknie, ogarnijmy ten bałagan. poczuj się bezpiecznie i pewnie, kochaj, błagam.
|
|
 |
|
tlen rzekomo uspokaja, więc się nic upajam.
|
|
 |
|
słuchaj głosu serca, nie tego co mówią Ci inni.
|
|
 |
|
uśmiech przez łzy- to nic nie zmieni. niczego nie da się naprawić, wyjaśnić, wymienić
|
|
|
|