 |
|
zbiegłam szybko do szatni, po kasę, którą zostawiłam w kurtce. siedział tam. byliśmy zupełnie sami. - siema. - rzuciłam. podniósł na mnie wzrok, po chwili wstając. drgnęłam, i zaczęłam szybciej przeszukiwać kieszenie. szybkim ruchem objął mnie w talii i obrócił ku sobie. spuściłam głowę. - puść. - poprosiłam cicho, próbując przełamać barierę mówienia, która utworzyła się w moim gardle. uniósł mój podbródek, po czym zaczął zachłannie całować. po jakieś minucie dobiegł mnie odgłos kroków. odepchnęłam Go od siebie. - nikt nie musi o Nas wiedzieć. - zdążył szepnąć mi na ucho. do szatni weszła kumpela, zapewne mnie szukała. spojrzała na Niego, i uniosła pytająco brwi. - no to pożyczysz mi ten podręcznik? oddam. - powiedział. kłamał równie dobrze, jak całował. / skrzattt.
|
|
 |
|
Cześć jestem Idiotka z okolicy Szalonych Decyzji. Mieszkam w domku zbudowanym z małych głupstw i idiotyzmów. W okół panuje wewnętrzna rozpierducha. / skrzattt .
|
|
 |
|
Bycie nastolatką oznacza wyglądać bosko nawet gdy idziesz z psem, słuchać iPoda i tańczenie gdy jesteś całkiem goła, ciągłe śpiewanie ulubionych piosenek, uśmiechanie się do swoich myśli na ulicy, chodzenie spać o 2, opalanie się na dachu, machanie ludziom których nie znasz, kupowanie rzeczy których i tak nigdy nie włożysz, przeklinanie ile wlezie, ubieranie krótkich spódniczek, robienie zdjęć wszystkim Twoim przyjaciołom, skakanie na łóżku podczas rozmowy z chłopakiem,wstawanie wcześnie rano bo nie możesz się doczekać dzisiejszego dnia, opowiadanie historii i zmienianie ich w największe dramaty w stylu''złamał mi się paznokieć'' / exhaustedd
|
|
 |
|
Kiedyś zrozumiesz. Nawet moje łzy.
|
|
 |
|
Jeżeli chciałabym, aby ktoś się mną pobawił stałabym na półce w sklepie z zabawkami.
|
|
 |
|
Jeszcze nie raz będę piszczała na widok słodkiego szczeniaka. Jeszcze nie raz pochłonę całą tabliczkę czekolady, jęcząc potem, że wyglądam grubo. Jeszcze nie raz powiem kilka przykrych słów, których potem będę żałowała. Jeszcze nie raz zostane zraniona. I Jeszcze nie raz mimo wszystko pokocham na nowo.
|
|
 |
|
Chyba według niego uczucia działają na zasadzie wytnij/wklej. Wytnij, kiedy akurat kręci z inną i nie chce mieć Cię na karku. Wklej, kiedy tamta da mu kosza i nagle sobie o Tobie przypomni.
|
|
 |
|
Do tej pory czuję Twój ciepły śmiech na mojej szyi, Twoje usta całujące moje wargi i Twe dłonie, delikatnie gładzące moje plecy. Wspomnienia. Coś czego nigdy nie dam sobie odebrać.
|
|
 |
|
Niby wiesz swoje, ale i tak słuchasz tego co mówią Ci inni. Dziwne, nie uważasz?
|
|
 |
|
Wszystko jest piękne, do czasu. Nic po za tym. Serce masz ze stali, ale nogi jak z waty.
|
|
 |
|
Mimo to, iż wiem, ze nie mam racji zawsze będę dążyła do tego, abyś Ty pomyślał, że jest zupełnie na odwrót.
|
|
|
|