 |
|
a będziesz moim plyszowym misiem, do którego będę mogła przytulić się bez żadnego tłumaczenia i konkretnego powodu? || kochamciedupku.
|
|
 |
|
- Twoje imię pojawiło się w moim pamiętniku 146 razy.. - to mało. - mało? koleś, pisze go od wczoraj.. || kochamciedupku.
|
|
 |
|
21:21.. 22:22.. mogłaby być nawet i kurwa 33:33 a i tak bym miała sto procent pewności, że Ty i tak mnie nie kochasz.. || kochamciedupku.
|
|
 |
|
i ból i łzy i każde bicie serca. i ja i ty wiemy, ze sens gdzieś uleciał. każdy chce, jak chce, ale po co się wysilać. to co było- nie wróci, nie ma co się już napisać. || kochamciedupku.
|
|
 |
|
chyba jeszcze przez długi czas będe wzdychać, na każdy choćby najdelikatniejszy temat o nim.
|
|
 |
|
nie jestem przewrażliwiona po prostu kiedy widzę skrawe jego bluzy na korytarzu oczy same robią sie mokre, a usta szepczą "wróć".
|
|
 |
|
śmieszy mnie sam fakt, że mogłabym być powazna.
|
|
 |
|
nie chcę ideału, chcę ciebie.
|
|
 |
|
jej serce bijąc kruszy nawet fundamenty w blokach...
|
|
 |
|
a w przydługawych rękawach ukrywała swoje uczucia.
|
|
 |
|
a nie możesz tak po prostu dać mi buzi?
|
|
|
|