 |
|
Obieranie cebuli jest genialne.Możesz płakać do woli i nikt nie będzie zadawał pytania co się stało,a Ty nie zmieszasz się przy odpowiedzi.
|
|
 |
|
Łatwo jest płakać, trudniej powstrzymywać prawdziwe łzy...
|
|
 |
|
czujesz jak się trujesz każdym nabranym powietrzem w płuca ? nie słyszysz , już nie czujesz że to co kiedyś rozrywało ci żebra przestało bić , zupełnie ucichło ? tęsknisz , cholernie tęsknisz za tym kto niegdyś trzymał cię za dłoń , budził pocałunkiem zostawiając kolejną drobną ranę na twoich wargach , za tym co miał te niesamowite oczy , i cudowny szept który mówił że kocha i zawsze będzie.
|
|
 |
|
Widzę Jego grób i czuję, że nie dociera do mnie to, co się naprawdę stało. Czekam, aż ktoś mnie uszczypnie, powie, że to był jeden z Jego głupich żartów, które ani trochę mnie nie bawią. Następnie zobaczę Jego z bukietem kwiatów w ręku dla mnie na przeprosiny i wszystko będzie jak dawniej. Ale teraz to ja trzymam kwiaty dla Niego i szepcząc, przepraszam za krzywdy, które mu wyrządziłam; za rany, które mu zadałam. Tyle tylko, że po moich przeprosinach On nie wstanie z martwych i nic nie wróci na swoje miejsce, bo Jego miejsce już na zawsze pozostanie puste. / fadetoblack
|
|
 |
|
A kiedyś przyjdę do Ciebie, i opowiem ci jak byłeś dla mnie ważny, wtedy nic już nie będziesz mógł zrobić, bo dla mnie nie będzie już Ciebie.
|
|
 |
|
Serce wydziera się głośno o tym, jak bardzo Cię kocha, jednak skutecznie zagłusza je rozum, który widzi Ciebie śmiejącego się z mojej miłości/Kinga
|
|
 |
|
w dniu moich urodzin to w sumie mógłbyś się obwiązać czerwoną kokardą i stanąć przed drzwiami do mojego domu.
|
|
 |
|
Jestem pewna, że nawet gdybym stanęła na głowie i zatańczyła na rzęsach to i tak uznałbyś, że za mało się staram../ Kinga
|
|
 |
|
S T A N I K - Stróż Towaru Absolutnie Namiętnego I Kuszącego
|
|
 |
|
Jestem pewna, że Cię kocham, nie wiem, czy czujesz to samo, wiec może wreszcie ruszyłbyś się i pokazał jakie masz wobec mnie plany? | Kinga :*
|
|
 |
|
Nigdy nie mów, że dam sobie radę, bo nie wiesz, jak mnie w środku rozkurwia na częsci.
|
|
 |
|
To że szaleje na punkcie jego czekoladowych oczu, uśmiechu, wyrazu twarzy, śmiesznymi odzywkami, czy wygłupami w moim towarzystwie nie oznacza że jestem nienormalna. To że miliony razy płakałam przez niego nie znaczy że jest mi obojętny, wręcz przeciwnie znaczy dla mnie cholernie wiele, za wiele. Codziennie czytając po 10 razy sms od niego mam nadzieje że jeszcze kiedyś mi je wyśle.
|
|
|
|