 |
|
. Rozpierdala mnie fakt , że przecież mogliśmy .
|
|
 |
|
Mam juz dosyc tej ciszy, jeszcze wczoraj myslalam, ze tylko ty sie liczysz, tylko ciebie chce ...
|
|
 |
|
Ej, lubię, gdy patrzysz jak patrzę.
|
|
 |
|
I widzisz sam, gdy Ciebie mam,
to siebie tak mi jakoś brak
Przeklinam nas i kocham nas,
nie umiem odejść, nie wiem jak.
|
|
 |
|
pierdolę zdanie innych wmawiających mi, że mnie skrzywdzisz. to moja egzystencja, dostrzegam coś innego, wręcz nie widzę po za Tobą świata.
|
|
 |
|
wystarczy, że spojrzę w znajome, czekoladowe oczy, a troski odpływają gdzieś w odchłań. jesteśmy tylko my. cały świat staje się nieistotny.
|
|
 |
|
wiesz, nadal jestem o Ciebie cholernie zazdrosna. nadal nie potrafię spojrzeć Ci w oczy. nadal mam palpitacje na Twój widok. lecz od dawna jesteś dla mnie nikim, człowiekiem, z którym łączy mnie bolesna przeszłość, którego darzę olbrzymią nienawiścią. chciałabym pozbyć się tego cholernego zakłopotania.
|
|
 |
|
kiedy dziewczyna mówi, że za dużo palisz powiedz jej, że ogląda za dużo seriali na TVN, ej!
|
|
 |
|
Sabes no voy a cuidar tus pasos
No te puedo defender de ti// Wiesz, nie będę chronić Twoich kroków.
Nie mogę bronić Cię przed samym sobą.
|
|
 |
|
Bolesne jest tracić wszystko,w co się wierzyło
|
|
|
|