 |
|
najpierw nie wiesz kiedy, i jak to sie stalo ale kochasz go. równie oszołomiona nie orientujesz sie, kiedy jest Ci lepiej bez niego.
|
|
 |
|
Każdy chyba w życiu posiadał człowieka,
z którym łączyła go tak cholernie dziwna więź.
I nie było to uczucie - absolutnie.
Było to coś w rodzaju przywiązania,
chęci powiedzenia wszystkiego -
było to takie dziwne 'coś' czego nie da się zapomnieć nigdy.
|
|
 |
|
Kolejny raz się zawieść? Walczyć o coś co może tak naprawdę już teraz jest przegrane? Starać się i wkładać w to znów całe serce, które dopiero zdąrzyło zalbiźnić swoje rany.. Powiedz mi czy warto? Warto znów tak ryzykować, aby za chwilę okazało się, że po raz kolejny to był błąd. Ten cholerny błąd, któremu zaufaliśmy i oddaliśmy całych się. Swoje serce, dusze, słowe, dotyk i miłość.. Wiesz może Ty masz siłę próbować po raz kolejny.. Nie masz obaw, wiesz,że dasz sobie radę. Ja już nie potrafię. Jeśli ten ostatni raz się nie uda, to zwątpię. Tak na zawsze i do końca zycia nie będę potrafiła odbudować swojego rozsypanego serca. Nie poradzę sobie z kolejną porażką. Więc jeśli los kolejny raz płata mi figla -to proszę tylko o jedno - aby wymazał ten ciemny fragment z mojego życia. Kolejnego zawodu nie przetrwam, wiem, że nie podniosę się i nie dam rady odbudować wiary w ludzi - tej która do tej pory małym płomyczkiem tli się w moim sercu.
|
|
 |
|
Kolejny raz czuję,że przegram. To uczucie paraliżuje moje całe ciało, które nie potrafi wykonać najmniejszego ruchu - nie potrafi już samo się obronić. Bo wiesz ono się poddało.. Kilka kroków za nim idzie moje serce, które wlecze za sobą białą flagę.. Ono również utraciło nadzieje na lepsze jutro. Przestało wierzyć, że miłość to piękne zjawisko, zbyt wiele razy zostało zranione. Przecież nawet ono nie wytrzyma tylu małych precyzyjnych ciosów w to samo miejsce, które zamiast zabliźniać stare rany paprze się na nowo - jak rana, którą ciągle rozdrapujemy wciąż i wciąż od początku. Nie zawsze wystarczy odciąć się od elementu, który nas rani - bo wiesz, nie ten to inny to zrobi- tylko On z jeszcze większą, mocniejszą siłą.
|
|
 |
|
Uwielbiam moment, kiedy mogę tutaj wejść i coś nabazgrać. Moje palce same wystukują odpowiednie literki, aby przelać wszystkie myśli, które tkwią głęboko w mojej duszy. To takie małe uzależnienie - potrzeba pisania... Wiesz dla Ciebie to nic nie znaczy, natomiast ja czuje,że duszę się bez tego. Kiedy nie mam możliwość napisac tutaj tych wszystkich słów, czuje się jak alkoholik, któremu odebrano dostęp do trunków. Nie potrafię bez tego już wytrwać.. nie dałabym sobie rady i mimo, iż nie potrafię sklejać pięknych, wzruszający zdań - to fakt, iż mogę tutaj wystukać kilka swoich myśli pomaga mi normalnie żyć i uśmiechać się nawet wtedy, kiedy serce rozsypuje się jak szło - na milion małych kryształków.
|
|
 |
|
Te uczucia nietrwałe i dlatego tak cenne.
|
|
 |
|
Czasami trzeba postępować na przekór samej siebie, burzyć swoje zasady, bariery i lęki - dzięki temu właśnie przekraczamy granice, które przez większą część życia powstrzymywały nas przed szczęściem.
|
|
 |
|
Boje się,że ktoś odbierze mi to co moje, coś bez czego nie postawie kroku w przód.
|
|
 |
|
Mimo wszystko czegoś mi brak. Tylko czego? Co dzień zastanawiam się jaką pustkę skrywa moje wnętrze. Co muszę odnaleźć, aby wreszcie załatać tą dziurę, która rujnuje najpiękniejsze chwilę mojego życia.
|
|
 |
|
Pora dać życiu w kość i zabawić się jego kosztem tak samo jak ono cały czas bawi się nami.
|
|
 |
|
Sami sobie montujemy scenariusz własnego życia, podejmujemy decyzje, ustalamy jedno wielkie STOP na granicy szczęścia.
|
|
 |
|
Pięknym uczuciem jest fakt,że ktoś sie o Ciebie martwi. Troszczy się i boi, że mogła stać Ci się krzywda. Wyłączony telefon - zero odzewu z Twojej strony a ta jedyna osoba na wszystkie sposoby próbuje skontaktować się z Tobą. Wreszcie włączasz telefon - czytasz kilka sms'ów z prośbą o kontakt, wiele nieodebranych połączeń, które mimowolnie rysują uśmiech na twojej twarzy i rozpalają ciepło na sercu. Mimo, iż dostajesz po chwili opieprz za brak zanku życia, cieszysz się jak dziecko, że tam gdzieś jest osoba, która martwiła się przez ten cały okres. Piękne uczucie, takie małe rzeczy a tak wiele znaczą. Potrafią rozpromienić dzień pięknym, ciepłym słońcem malując uśmiech który przez wiele godzin widnieje na Twojej twarzy,
|
|
|
|