 |
|
Nie dasz rady wymazać tych wspomnień, cierpienia i przepłakanych nocy. Zwątpienia, który był nieodłącznym elemntem codziennych myśli. Wiesz co wtedy bolało najabrdziej? Fakt,że kolejna osoba zawiodła... Przestałaś ufać i wierzyć czułym gestom i słowom. Teraz patrzysz na ten okres jak na lekcji, która wiele Cie nauczyła. Wiesz, jakich błędów nigdy nie popełnisz. Już nie jesteś załamaną dziewczyną, patrzysz na świat optymistycznie zaczynając na nowo ufać miłości. Stawiasz małe kroczki ku lepszej przyszłości, ciesząc się najmniejszymi rzeczami. To wszystko co się wydarzyło w przeszłości jest dla Ciebie wspomnieniem - wspomnieniem, który dziś nie może Cie już skrzywdzić. cz.2
|
|
 |
|
Pamiętasz ten ból w sercu? Okres po rozstaniu, kiedy wszystko wydawało się przegrane i beznadziejne? Czas, gdy jedyną ucieczką w zapomnienie był alkohol i miętowe papierosy. Wmawiałaś sobie,że to wszystko to tylko zły sen, a On jutro jak zawsze pojawi sie w Twoich drzwiach z tym swoim czarującym uśmiechem. Mijały dni, tygodnie, miesiące a Ty nadal cierpiałaś. Ogrodziłaś swoje serce obronnym murem, aby nikt nigdy go nie zburzył. Nie chciałaś cierpieć - wiedziałaś,że już nie dasz rady znów przechodzić przez to piekło jakie sprawia ukochana osoba. Pamiętasz każde przykre słowo z jego ust - przeszywające Twoje serce jak sztylet, na wylot. Ten ból, kiedy wszystkie marzenia i plany legły w gruzach. Wiedzialaś,że z takiej ruiny już nigdy nie odbudujesz szczęścia. Poddałaś się. Nie chcialaś wierzyć w miłość. A dziś ? - Doskonale pamiętasz tamten okres, który tkwi na Twoim sercu jak tatuaż, nigdy nie zniknie. cz.1
|
|
 |
|
Chciałabym kiedyś usłyszeć proste: 'jesteś taka, jakbym chciał'.
|
|
 |
|
Nagle coś się dzieje. Coś się zaczyna. Wiesz, że coś się zmieni. Już się zmieniło.
|
|
 |
|
kiedy go nie ma w pobliżu, wydaje mi się, że go sobie zmyśliłam.
|
|
 |
|
Najebmy się i zapomnijmy, że jutro w ogóle istnieje.
|
|
 |
|
W ten dzień chciałabym, żebyś wróciła pamięcią do ubiegłego roku, do kartki, do słów na niej zapisanych. Mimo wszystko nadal pragnę, byś była najszczęśliwszą osobą na świecie. Nawet jeśli w tym świecie nie ma miejsca dla mnie. Chcę, żebyś budziła się co rano z myślą, że lepiej być nie może, i żeby taka myśl, była Twoją przewodnią, była czynnością, którą będziesz powtarzać od dziś, na zawsze. Chcę, żebyś zaznała w życiu samych najpiękniejszych chwil, najszczęśliwszych i nie ulotnych, ale trwałych. Chcę, aby nie zdarzały się w Twoim życiu chwile zwątpienia, smutku, żebyś była zadowolona z tego życia jakie masz; żebyś spełniła swoje wszystkie marzenia, i osiągnęła wszystkie cele w życiu. Z całego serca życzę Ci jak najlepiej.
|
|
 |
|
Palę papierosa przy kawie nad ranem
Niewiele osób zasługuje na pamięć.
|
|
 |
|
codziennie udowadniasz mi, że nie muszę umierać żeby przekonać się co to jest piekło.
|
|
 |
|
planujesz swój najważniejszy dzień w życiu odkąd zaczęłaś raczkować, a on i tak kiedy klęknie przed Tobą z prośbą, żebyś za niego wyszła w rękach trzymać będzie jedynie jogurt, tłumacząc że jubiler był już zamknięty.
|
|
 |
|
cały czas dmuchasz na moją jedyną odpaloną zapałkę, łudząc się że nie zgaśnie.
|
|
 |
|
życie jest jednym wielkim paradoksem. mając 5 lat bawisz się barbie i kenem, myśląc sobie, że sama chciałabyś takowego posiadać w wymiarach rzeczywistych. mając 10 planujesz swój ślub, głaszcząc starą suknię ślubnej swojej matki skrupulatnie zapakowaną w folię, od lat wiszącą w szafie. od 14 roku życia marzysz o księciu na białym koniu, który z wiatrem we włosach przygalopuje po Ciebie zabierając Cię z jakże podłego wtedy dla Ciebie świata. kiedy przybędzie Ci jeszcze kilku lat, a Ty zdążysz się przekonać co to facet, zaczynasz się z dnia na dzień coraz bardziej intensywnie modlić o to, żeby bóg w końcu wyrwał Ci serce.
|
|
|
|