 |
|
przy jednym spojrzeniu w oczy,
kilku odwzajemnionych uśmiechach,
zamienieniu paru słów,
minięciu się w drzwiach,
przy kasie w monopolowych,
spaleniu na spółę jednego papierosa,
łyku pepsi z jednej puszki.
już wtedy serce szkicowało,
naszą miłość.
|
|
 |
|
żadne z nas nie wymarze z pamięci tego, co było.
to wszystko nigdy tak po prostu się nie skończy,
bo dla siebie już zawsze w jakiś sposób będziemy wspomnieniem.
może nie jednym z najlepszych,
ale na pewno ważniejszym od pozostałych.
|
|
 |
|
nienawidzę go, ponieważ kocham go,
jak nigdy przedtem nie kochałam nikogo.
|
|
 |
|
ta świadomość, że teraz prawdopodobnie inna dziewczyna wplata palce w Twoje brąz włosy rozpierdala mnie na cząstki elementarne
|
|
 |
|
bo u kotow, gryzienie i drapanie, jest cześcią "milosnych igraszek".
im wiecej bolu zadają, tym usilniej chcą pokazac jak bardzo Cie kochają.
zupelnie jak u mnie..
|
|
 |
|
przykro jest patrzeć, jak ludzie zmieniają się pod wpływem innych i gubią to ciepło które kiedyś emitowali.
|
|
 |
|
czekam na odpowiedź,
choć nie zadaję ci pytania.
|
|
 |
|
krzycząc na cały głos ''dziękuje i przepraszam'' patrze w niebo i popełniam największy grzech. na którego żałowanie nie bede miała nigdy więcej czasu.
|
|
 |
|
OCZYWIŚCIE, ŻE NIE MA MIŁOŚCI.
NIE MA, I NIGDY NIE BYŁO.
I NAWET TO, COŚMY ROBILI
W ŻADNYM CALU NIE ZAHACZA O MIŁOŚĆ.
OCZYWIŚCIE, ŻE NIE MA MIŁOŚCI.
POMYLIŁAM SIĘ.
|
|
 |
|
"Ja tylko chcę być komuś potrzebna.
Potrzebuję tego, żeby ktoś nie mógł się beze mnie obejść.
Potrzebuję kogoś, kto zje cały mój wolny czas, moje ego, moją uwagę.
Kogoś, kto będzie ode mnie uzależniony.
Obopólnego uzależnienia."
|
|
 |
|
Tak często mam ochotę wyłączyć się z tego świata. Odejść, nie pozostawiając po sobie żalu. Z daleka od tych kłamstw, chamstwa, zdrad i fałszu, od tych jebanych uczuć, które tak bezlitośnie ranią ludzi. W takich chwilach zatracam się w muzyce, bo tylko ona rozumie ból.
|
|
|
|