 |
|
i odkąd są razem ona nadużywa słów: żenada, ironia i sarkazm. to właśnie one charakteryzują toksyczność ich zwiążku.
|
|
 |
|
i są takie noce kiedy mam złe sny. Śni mi się wtedy, że odchodzisz, że zostaję zupełnie sama, że tak po prostu znikasz. na zawsze. wtedy czuję się, jakby ktoś wyrywał mi serce i deptał je na mioch oczach.
|
|
 |
|
i kiedy ją przytulił ona nieświadomie go odepchnęła. Jego bliskość, zapach, dotyk. To ją zabijało, bo doskonale wiedziała, że nie będą nigdy razem.
|
|
 |
|
no tak to XXI wiek, gdzie miłość wyraża się statusem 'jestem w związku' na facebooku, albo fotce.
|
|
 |
|
Przecież ja niczego nie potrzebuję. Przecież ja nic nie mogę. Przecież nic się mi nie należy. Przecież mnie nie ma...
|
|
 |
|
ponad metr siedemdziesiąt czystego skurwysyństwa.
|
|
 |
|
W każdym uśmiechu widzę, że oddalamy się.
W każdym oddechu czuję, że wszystko znika gdzieś.
Z każdym twoim krokiem, gestem, dźwiękiem, słowem zbliża się koniec.
|
|
 |
|
I wiesz jaka jest różnica między miłością i zauroczeniem. ? ŻADNA. Ani jedno, ani drugie nie istnieje. A jak istnieje, to i tak jest do dupy i tylko komplikuje życie.
|
|
 |
|
W prawym norożniku bezradność, w lewym nadzieja. Jest 12 rund. Szanse są wyrównane. Walka toczy się o wszystko.
|
|
 |
|
Żył z całych sił, cieszył się życiem, wierzył w marzenia i myślał, że jest szczęśliwy. I co mu to kurwa dało.?
|
|
 |
|
Uwielbiam Cię w każdym aspekcie tego słowa.
|
|
 |
|
SAMOTNOŚĆ. Kto do cholery wymyślił to gówno. ? Zresztą to bez znaczenia. I tak nie pobije frajera, który wynalazł miłość.
|
|
|
|