 |
|
Twój uśmiech jest warty więcej niż butelka drogiej, luksusowej wódki.
|
|
 |
|
I mimo, iż nigdy nie byłam dobra z fizyki, to wydaje mi się, że można nas porównać do dwóch magnesów, które zamiast się przyciągać, odpychają się. To się jakoś nazywa .. jakoś tak na m ... a zresztą nieważne. Pochrzaniły się nam bieguny, tak po prostu.
|
|
 |
|
I wiesz, że wcale mi Ciebie na brakuje. To takie dziwne. Przecież myślałam, że cię kocham. Byłam pewna, że nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie. A teraz... Teraz Ciebie nie ma, a ja mimo to jestem szczęśliwa. Gdyby wszystkie rozstania były takie, to możne nawet uwierzyłabym w miłość.
|
|
 |
|
Miłość to jeden wielki kit wciskany małolatą zupełnie tak samo jak tabletki na odchudznie, czy tandetne firmowe ciuchy naiwnym zakupoholiczką.
|
|
 |
|
Miłość to za duże słowo. Może bezpieczniej będzie jak nazwiemy to znajomością, przyjaźnią, czy nawet romansem. W każdym razie wszystko brzmi lepiej niż coś, czego nie ma.
|
|
 |
|
To takie dziwne... Jesteśmy razem, a ja jestem jakby sama. Jesteśmy blisko, a z dnia na dzień Ty jesteś coraz dalej.
|
|
 |
|
I z tej całej pseudo miłości, która na drugie imię ma samotność zapomniałam ja wyglądasz i jak pachniesz.
|
|
 |
|
Chcesz, by Cię szanowali, to pokaż serce tam, gdzie oni widzą cycki.
|
|
 |
|
nie czytam horoskopów, żyje chwilą, nie wierze w przeznaczenie,
ale jeśli ono istnieje to niech pocałuje mnie w dupe,
bo ja mam zamiar je zmienić .
|
|
 |
|
Lepiej kochać, a potem płakać. Następna bzdura. Wierzcie mi, wcale nie lepiej. Nie pokazujcie mi raju, żeby potem go spalić..
|
|
 |
|
nikt nie obiecywał, że będzie łatwo. nikt nie powiedział, że kakao będzie wiecznie gorące, a ja nie mogę zamknąć Cię w mojej łazience tak samo jak mojego psa, kiedy jazgocze, tylko wtedy kiedy zaczniesz ględzić, że nie wierzysz w miłość. przynajmniej w Twoim przypadku nie narażam się na ślady zadrapań na drzwiach toalety.
|
|
 |
|
chce siedzieć z Tobą na mokrej jeszcze od rosy trawie i puszczając bańki mydlane patrzeć jak niebo krzyczy kolorami tęczy. w sumie obeszłoby się bez trawy, baniek i tęczy. chcę Ciebie. to Ty jesteś moją główną atrakcją.
|
|
|
|