 |
|
brawo ! jak ładnie. też potrafisz bawić się w mamtowyjebanizm. / yezoo
|
|
 |
|
świadomość tego, że mając Go przy boku już przez setki dni - teraz Go tracę. tracę Jego namacalną postać, czasem będzie dostępny przez kabel, a Jego głos co wieczór rozniesie się jedynie w słuchawce telefonu, i tyle. zniknie pewność, że następnego południa już Go zobaczę, przytulę, moje wargi musną Jego. chciałam zatrzymać Go przy sobie, jednak wiedziałam, że już postanowił. - wrócę. - szeptał w moje włosy, po czym na pożegnanie pocałował mnie w czoło i ruszył do bramek ściskając w ręku bilet na samolot. a mi? samoistnie zaciskało się serce, kiedy obserwowałam, jak idzie ku przyszłości, beze mnie u boku. jak Jego kroki zmierzają w przeciwną stronę do moich.
|
|
 |
|
wyciągałam Go z imprezy całego zlanego chwiejącego się na boki, dzwoniłam po taksówkę i kładłam Go w swoim łóżku pilnując póki nie zasnął, a następnie zajmując kanapę w salonie. robiłam Mu rano mocną czarną kawę opowiadając miniony dzień jednocześnie nie przepuszczając przez gardło żalu, jaki miałam o Jego zachowanie. wymyślałam Mu wymówki dla rodziców - że został u mnie na noc, bo ogarnialiśmy jakieś filmy, czy zwyczajnie się zasiedział. zawsze przyjmowałam Go z otwartymi ramionami, tak aby miał pewność, że bezwarunkowo może na mnie liczyć. ja, ta egoistka, która nie widzi nic poza czubkiem swojego nosa, w Jego mniemaniu.
|
|
 |
|
a książę na białym koniu? niech odda konia i spierdala - chcę Ciebie.
|
|
 |
|
wkurwia mnie fakt, że dawniej widząc się na jednej z przeciwnych ulic potrafiliśmy prawie że wpadając pod koła aut rzucić się sobie w ramiona, a dziś ? ze spuszczoną głową słyszymy tylko cichy szept kumpli ' nie patrz na drugą stronę ulicy ' ./ yezoo
|
|
 |
|
chcę byś jeszcze kiedyś był w stanie złapać mnie za rękę. albo potrafił podejść prosząc o rozmowę. wtedy wszystko byśmy wyjaśnili. mam dość ciągłych ucieczek przed sobą typu zabawa w kotka i myszkę. / yezoo
|
|
 |
|
nie musisz nic mówić, uczucia wyraża się milcząc. / yezoo
|
|
 |
|
czuję, że jeszcze będziemy znaczyć dla siebie więcej niż wszystko. / yezoo
|
|
 |
|
nie chcę byś do końca życia był dla mnie nikim . / yezoo
|
|
 |
|
śniłeś mi się dziś. miałeś inną i perfidnie potrafiłeś trzymać Ją za rękę . a Ja ? życzyłam Wam szczęścia, choć czuję do teraz, że mocno bolało mnie serce. / yezoo
|
|
 |
|
gdzieś między płomieniami ognia szukam ciepła Twoich rąk. pomiędzy letnim wiatrem ciepłych wieczorów szukam ciepła ust. gdzieś w każdej z sekund oczekuję Twego przyjścia. głęboko w sercu wierzę, że jeszcze się spotkamy. nie tu, to w tym drugim, lepszym świecie. / yezoo
|
|
 |
|
wiesz, możemy mijać się bez słowa, możemy nie bujać się w rytm tej samej muzyki. nie musimy zbijać pjony na przywitanie, czy brać udziału w tym samym konkursie. nie musimy w ogóle dla siebie istnieć, dla mnie i tak będziesz jedyny . / yezoo
|
|
|
|