głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika irremplacable

głupia  myślałam  że jak miłość to tak na zawsze ..   yezoo

yezoo dodano: 24 września 2011

głupia, myślałam, że jak miłość to tak na zawsze .. / yezoo

Nie ogarniam tego  jak można wmawiać kobiecie że się ją kocha  że nie może przestać o niej myśleć  że jest ta jedyną  że tylko jej pragnie  że nikt inny by jej nie zastąpił  że już zawsze będą tylko oni... po czym tak po prostu ją zostawić. Samą sobie... z obietnicami i bałaganem w sercu.

yezoo dodano: 24 września 2011

Nie ogarniam tego, jak można wmawiać kobiecie że się ją kocha, że nie może przestać o niej myśleć, że jest ta jedyną, że tylko jej pragnie, że nikt inny by jej nie zastąpił, że już zawsze będą tylko oni... po czym tak po prostu ją zostawić. Samą sobie... z obietnicami i bałaganem w sercu.

kucnął przede mną na tyle blisko  że dociskał swoje kolana do moich. bez słowa zakręcił wokół palca kosmyk moich włosów.   nie daję sobie bez Ciebie rady.   wyrzucił bez niepotrzebnych wstępów.   to nie miejsce na takie rozmowy  nie sądzisz?   unikałam Jego wzroku wlepiając swój w ludzi na korytarzu.   mam dzwonić? nie odbierasz. kiedy piszę tłumaczysz  że nie masz czasu. staję pod Twoim domem  ot tak  czy z różami  a Ty wciąż siedzisz w pokoju bez reakcji. więc gdzie jest odpowiednie miejsce?   wykrztusił i zniecierpliwiony zmusił mnie do patrzenia na Niego.   kocham Cię.   wymamrotał. skrzydła motylków zatrzepotały mi w brzuchu  gdy muskając następnie palcami mój policzek pocałował mnie  nie zważając na nauczycieli  na dzwonek na lekcję  na nic.

definicjamiloscii dodano: 24 września 2011

kucnął przede mną na tyle blisko, że dociskał swoje kolana do moich. bez słowa zakręcił wokół palca kosmyk moich włosów. - nie daję sobie bez Ciebie rady. - wyrzucił bez niepotrzebnych wstępów. - to nie miejsce na takie rozmowy, nie sądzisz? - unikałam Jego wzroku wlepiając swój w ludzi na korytarzu. - mam dzwonić? nie odbierasz. kiedy piszę tłumaczysz, że nie masz czasu. staję pod Twoim domem, ot tak, czy z różami, a Ty wciąż siedzisz w pokoju bez reakcji. więc gdzie jest odpowiednie miejsce? - wykrztusił i zniecierpliwiony zmusił mnie do patrzenia na Niego. - kocham Cię. - wymamrotał. skrzydła motylków zatrzepotały mi w brzuchu, gdy muskając następnie palcami mój policzek pocałował mnie, nie zważając na nauczycieli, na dzwonek na lekcję, na nic.

nie stać Cię na zwykłe ' cześć '   a to już wystarczająco o tobie świadczy.   yezoo

yezoo dodano: 23 września 2011

nie stać Cię na zwykłe ' cześć ' , a to już wystarczająco o tobie świadczy. / yezoo

a z kubkiem gorącego kisielu w ręce przeglądam właśnie nasze zdjęcia. bezskutecznie próbuję odciąć moje dłonie od Twoich. rozdzielić usta i serca przecinając wspomnienia nożyczkami. ale to nie jest łatwe. miłości nie da się tak po prostu ' ciachnąć ' w pół.   yezoo

yezoo dodano: 23 września 2011

a z kubkiem gorącego kisielu w ręce przeglądam właśnie nasze zdjęcia. bezskutecznie próbuję odciąć moje dłonie od Twoich. rozdzielić usta i serca przecinając wspomnienia nożyczkami. ale to nie jest łatwe. miłości nie da się tak po prostu ' ciachnąć ' w pół. / yezoo

czasem nie musieliśmy rozmawiać. witaliśmy się pocałunkiem  a dzień spędzaliśmy leżąc w ciszy na kwitnącej łące. milczeliśmy. bijące serca mówiły za Nas. kochaliśmy się. rozmowy i kłótnie zniszczyły tę miłość. a Ty ? kochasz  jeśli milczysz.   yezoo

yezoo dodano: 23 września 2011

czasem nie musieliśmy rozmawiać. witaliśmy się pocałunkiem, a dzień spędzaliśmy leżąc w ciszy na kwitnącej łące. milczeliśmy. bijące serca mówiły za Nas. kochaliśmy się. rozmowy i kłótnie zniszczyły tę miłość. a Ty ? kochasz, jeśli milczysz. / yezoo

chciałabym gdzieś  gdziekolwiek  spotkać Cię z Nią. spojrzeć w Twoje oczy i znów zatopić się w ich głębi. oczarowałabym Cię spojrzeniem   a pokusiła ustami. a Ona ? Ona by się temu wszystkiemu przyglądała  po to by zrozumieć  że jesteś skazany właśnie na mnie.   yezoo

yezoo dodano: 23 września 2011

chciałabym gdzieś, gdziekolwiek, spotkać Cię z Nią. spojrzeć w Twoje oczy i znów zatopić się w ich głębi. oczarowałabym Cię spojrzeniem , a pokusiła ustami. a Ona ? Ona by się temu wszystkiemu przyglądała, po to by zrozumieć, że jesteś skazany właśnie na mnie. / yezoo

i kolejny dupek wystawia mnie do wiatru. czy ja kurwa wyglądam jak żagiel?

yezoo dodano: 23 września 2011

i kolejny dupek wystawia mnie do wiatru. czy ja kurwa wyglądam jak żagiel?

poznałam ja przez kumpelę. przedstawiłam się i w chwili  gdy podałyśmy sobie rękę krzyknęła : ' O jest  jest ! będę miała o jednego więcej znajomego na facebooku.'   yezoo

yezoo dodano: 23 września 2011

poznałam ja przez kumpelę. przedstawiłam się i w chwili, gdy podałyśmy sobie rękę krzyknęła : ' O jest, jest ! będę miała o jednego więcej znajomego na facebooku.' / yezoo

  ej  a tak na poważnie..   poważnie to się leży w trumnie.   yezoo

yezoo dodano: 23 września 2011

- ej, a tak na poważnie.. - poważnie to się leży w trumnie. / yezoo

bałam się  bo doskonale wiedziałam  że jest typem faceta w którym mogę się zakochać. nie pomyślałam tylko o tym  iż ten typ nie umie patrzeć na strach w oczach dziewczyny. i przytulił mnie czule  i przypadkiem wyswobadzając z uścisku zabrał mi serce.

definicjamiloscii dodano: 23 września 2011

bałam się, bo doskonale wiedziałam, że jest typem faceta w którym mogę się zakochać. nie pomyślałam tylko o tym, iż ten typ nie umie patrzeć na strach w oczach dziewczyny. i przytulił mnie czule, i przypadkiem wyswobadzając z uścisku zabrał mi serce.

  gorąco mi jest!   rzucił w trakcie informatyki odchodząc od okna w między czasie ściągając bluzę. wtykając nos w zeszyt i studiując temat uśmiechnęłam się pod nosem.   koszulkę też zdejmij.   po czym bezcenne zdziwieniem kiedy siedział w samych jeansach rozpinając spodnie  a gdy lekko pociągnęłam Go za szlufkę  zaczął się drzeć na całe gardło.   o jezu  jezu  nie ruszaj! wiesz jakie mam łaskotki na penisie?!

definicjamiloscii dodano: 23 września 2011

- gorąco mi jest! - rzucił w trakcie informatyki odchodząc od okna w między czasie ściągając bluzę. wtykając nos w zeszyt i studiując temat uśmiechnęłam się pod nosem. - koszulkę też zdejmij. - po czym bezcenne zdziwieniem kiedy siedział w samych jeansach rozpinając spodnie, a gdy lekko pociągnęłam Go za szlufkę, zaczął się drzeć na całe gardło. - o jezu, jezu, nie ruszaj! wiesz jakie mam łaskotki na penisie?!

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć