głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika inconsolable-_

Tak  znam Cię na pamięć. Znam każdy milimetr Twojego ciała. Wiem  że smutek zapijasz wódką  a zimne powietrze lubisz wdychać wraz z dymem od fajek. Wiem co Cię denerwuje  a co przynosi uśmiech na twarzy. Wiem  że lubisz ciszę  tą czystą  bez kłamstw i niedomówień. Wiem też  że często próbujesz zagłuszyć swoje serce  w obawie przed tym  że zawładnie Twoim rozumem..

zakazanamilosc dodano: 7 stycznia 2014

Tak, znam Cię na pamięć. Znam każdy milimetr Twojego ciała. Wiem, że smutek zapijasz wódką, a zimne powietrze lubisz wdychać wraz z dymem od fajek. Wiem co Cię denerwuje, a co przynosi uśmiech na twarzy. Wiem, że lubisz ciszę, tą czystą, bez kłamstw i niedomówień. Wiem też, że często próbujesz zagłuszyć swoje serce, w obawie przed tym, że zawładnie Twoim rozumem..

Kiedyś ktoś powiedział mi  że wielkim błędem jest kogoś kochać i nie mieć wystarczająco dużo sił  by o niego walczyć..

zakazanamilosc dodano: 7 stycznia 2014

Kiedyś ktoś powiedział mi, że wielkim błędem jest kogoś kochać i nie mieć wystarczająco dużo sił, by o niego walczyć..

Wróć  a zobaczysz jak miłość potrafi zniszczyć człowieka. Jak boli  gdy przestajesz być kochany. Tego dnia nie zobaczysz już moich łez. Spalę naszą przeszłość  a wraz z tym ogniem spłonie cała nadzieja. Ta  która każdego dnia otwierała mi oczy i nie pozwalała zaleczyć ran  które goiły się z brudem Twoich słów. Puściłeś moją dłoń i teraz to ona  samotność trzyma ją w swoich szponach. Wróć  a tego dnia umrę  rozkazując mojemu sercu przestać dla Ciebie bić..

zakazanamilosc dodano: 7 stycznia 2014

Wróć, a zobaczysz jak miłość potrafi zniszczyć człowieka. Jak boli, gdy przestajesz być kochany. Tego dnia nie zobaczysz już moich łez. Spalę naszą przeszłość, a wraz z tym ogniem spłonie cała nadzieja. Ta, która każdego dnia otwierała mi oczy i nie pozwalała zaleczyć ran, które goiły się z brudem Twoich słów. Puściłeś moją dłoń i teraz to ona, samotność trzyma ją w swoich szponach. Wróć, a tego dnia umrę, rozkazując mojemu sercu przestać dla Ciebie bić..

Znasz ten strach? Kiedy stąpasz po bezdrożach miłości  bojąc się  że każdy kolejny krok może być tym ostatnim?

zakazanamilosc dodano: 7 stycznia 2014

Znasz ten strach? Kiedy stąpasz po bezdrożach miłości, bojąc się, że każdy kolejny krok może być tym ostatnim?

A przecież obiecywała Mu kiedyś  że nigdy nie rozkażę swojemu sercu przestać bić. Że zawsze będzie walczyć  nawet jeśli nie będzie już o co. Nawet jeśli cała nadzieja zostanie brutalnie wydarta z jej klatki piersiowej. Nawet wtedy  gdy Jego już przy niej nie będzie..

zakazanamilosc dodano: 7 stycznia 2014

A przecież obiecywała Mu kiedyś, że nigdy nie rozkażę swojemu sercu przestać bić. Że zawsze będzie walczyć, nawet jeśli nie będzie już o co. Nawet jeśli cała nadzieja zostanie brutalnie wydarta z jej klatki piersiowej. Nawet wtedy, gdy Jego już przy niej nie będzie..

Każdy błąd  który popełniłam  dał mi porządną lekcję. najbardziej zapomniałam tą o zaufaniu  gdy dostałam ocenę niedostateczną. od tej pory staram się dostawać same celujące  nie ufając ludziom  nie zawodze sie i bardzo łatwo mi je osiągnąć.

twojaprzytulankax3 dodano: 7 stycznia 2014

Każdy błąd, który popełniłam, dał mi porządną lekcję. najbardziej zapomniałam tą o zaufaniu, gdy dostałam ocenę niedostateczną. od tej pory staram się dostawać same celujące, nie ufając ludziom, nie zawodze sie i bardzo łatwo mi je osiągnąć.

Codziennie to samo  wiesz? Codziennie gdy mam wolne śpię do południa  później wstaję i nie potrafię znaleźć sobie miejsca. Sprawdzam co chwila telefon i tęsknie. Później udaje  że sprzątam albo że się uczę  a tak naprawdę znów myślę tylko i wyłącznie o Tobie. Oczywiście  jak zwykle nie pozwalasz mi się na niczym skupić  bo ciągle wracam myślami do Twojego uśmiechu  do Twoich oczu. Oglądam nasze zdjęcia  czytam Twoje smsy i uśmiecham się pod nosem. Znów wybieram Twój numer. Ale nie  dziś dam Ci jeszcze spokój. Poczekam trochę  może sam się odezwiesz? Szukam jakichś innych zajęć  dzwonię do znajomych. No tak  nikt nie ma dla mnie czasu. Oglądam serial. Jeden  drugi. Sprawdzam jakie w ten weekend będą imprezy. I tęsknie  tęsknie  tęsknie. Tak po prostu  bez końca tęsknie. I najgorsze jest to  że tak cholernie marnuję wszystkie te dni  bo nie jestem w stanie zrobić niczego konkretnego. Czuję się jak oszalała. Tylko jak się z tego wyleczyć? Znasz jakiś dobry sposób?    napisana

napisana dodano: 7 stycznia 2014

Codziennie to samo, wiesz? Codziennie gdy mam wolne śpię do południa, później wstaję i nie potrafię znaleźć sobie miejsca. Sprawdzam co chwila telefon i tęsknie. Później udaje, że sprzątam albo że się uczę, a tak naprawdę znów myślę tylko i wyłącznie o Tobie. Oczywiście, jak zwykle nie pozwalasz mi się na niczym skupić, bo ciągle wracam myślami do Twojego uśmiechu, do Twoich oczu. Oglądam nasze zdjęcia, czytam Twoje smsy i uśmiecham się pod nosem. Znów wybieram Twój numer. Ale nie, dziś dam Ci jeszcze spokój. Poczekam trochę, może sam się odezwiesz? Szukam jakichś innych zajęć, dzwonię do znajomych. No tak, nikt nie ma dla mnie czasu. Oglądam serial. Jeden, drugi. Sprawdzam jakie w ten weekend będą imprezy. I tęsknie, tęsknie, tęsknie. Tak po prostu, bez końca tęsknie. I najgorsze jest to, że tak cholernie marnuję wszystkie te dni, bo nie jestem w stanie zrobić niczego konkretnego. Czuję się jak oszalała. Tylko jak się z tego wyleczyć? Znasz jakiś dobry sposób? / napisana

Znajduję w sobie ciągle pokłady nowej mocy  nowej siły i nowych chęci. Coś nie pozwala mi się poddać  nawet jeśli czasem nie mam siły ruszyć powieką. A takie chwile w moim przypadku są niemal codziennością  nie pamiętam dnia  w którym byłam czysta  bez jakichkolwiek zachwiań i załamań nerwowych. Często upadam i nie daję sobie już ze sobą czasem rady  nie jestem w stanie przywrócić się do porządku  ale to wszystko znika samo  bez mojej ingerencji. Wszystkie moje załamania trwają tak krótko  że niektórych nawet nie zauważam. Załamuję się niemal z każdym ruchem oka i z każdym zaciągniętym oddechem. To dla mnie takie normalne  nie ma w tym nic niezwykłego  ja tak mam. Trochę już siebie poznałam  zrozumiałam niektóre z moich zachowań i czasem już się na siebie nie złoszczę  nie wściekam  nie próbuję się też karać za coś  na co nie mam wpływu. Bo to przychodzi tak niespodziewanie i jest tak naturalne  że nie umiałabym nawet z tym walczyć. To część mnie  część mojej natury

twojaprzytulankax3 dodano: 6 stycznia 2014

Znajduję w sobie ciągle pokłady nowej mocy, nowej siły i nowych chęci. Coś nie pozwala mi się poddać, nawet jeśli czasem nie mam siły ruszyć powieką. A takie chwile w moim przypadku są niemal codziennością, nie pamiętam dnia, w którym byłam czysta, bez jakichkolwiek zachwiań i załamań nerwowych. Często upadam i nie daję sobie już ze sobą czasem rady, nie jestem w stanie przywrócić się do porządku, ale to wszystko znika samo, bez mojej ingerencji. Wszystkie moje załamania trwają tak krótko, że niektórych nawet nie zauważam. Załamuję się niemal z każdym ruchem oka i z każdym zaciągniętym oddechem. To dla mnie takie normalne, nie ma w tym nic niezwykłego, ja tak mam. Trochę już siebie poznałam, zrozumiałam niektóre z moich zachowań i czasem już się na siebie nie złoszczę, nie wściekam, nie próbuję się też karać za coś, na co nie mam wpływu. Bo to przychodzi tak niespodziewanie i jest tak naturalne, że nie umiałabym nawet z tym walczyć. To część mnie, część mojej natury

Słyszałam go dziś w nocy. Jego słowa obijały się o ściany mojego serca. Słyszałam jak prosił mnie po raz kolejny  bym wróciła. Płakałam. Tak bardzo chciałam znów zobaczyć jego twarz. Nie umiałam sobie jej przypomnieć. Raz widziałam tylko błyszczące szczęściem oczy. Potem tylko rozbawiony uśmiech. Za chwilę policzki  lekki zarost  którym tak bardzo lubił mnie drażnić łaskocząc. Zapomniałam całokształt jego sylwetki. Czułam tylko ramiona  do których tak dobrze pasowałam. Przecież tak bardzo chciałabym wrócić i zostać z nim już na zawsze. Nie mogłam. Mój powrót wiązałby się z łamaniem jego serca na nowo.  dontforgot

dontforgot dodano: 6 stycznia 2014

Słyszałam go dziś w nocy. Jego słowa obijały się o ściany mojego serca. Słyszałam jak prosił mnie po raz kolejny, bym wróciła. Płakałam. Tak bardzo chciałam znów zobaczyć jego twarz. Nie umiałam sobie jej przypomnieć. Raz widziałam tylko błyszczące szczęściem oczy. Potem tylko rozbawiony uśmiech. Za chwilę policzki, lekki zarost, którym tak bardzo lubił mnie drażnić łaskocząc. Zapomniałam całokształt jego sylwetki. Czułam tylko ramiona, do których tak dobrze pasowałam. Przecież tak bardzo chciałabym wrócić i zostać z nim już na zawsze. Nie mogłam. Mój powrót wiązałby się z łamaniem jego serca na nowo. /dontforgot

Jakaś chwila znów mi jakoś umknęła ta piękna.. Niemożliwe że to Ty ją zabrałeś przecież Ty nigdy ich nie chciałeś.   i.need.you

i.need.you dodano: 6 stycznia 2014

Jakaś chwila znów mi jakoś umknęła,ta piękna.. Niemożliwe że to Ty ją zabrałeś,przecież Ty nigdy ich nie chciałeś. / i.need.you

Lubię gdy milczysz. Twoje usta wyglądają wtedy tak  szczerze  zero kłamstwa jest pięknie chociaż na moment.   i.need.you

i.need.you dodano: 6 stycznia 2014

Lubię gdy milczysz. Twoje usta wyglądają wtedy tak "szczerze",zero kłamstwa,jest pięknie,chociaż na moment. / i.need.you

nie jestem jeszcze gotowa  aby mnie kochano. nie wiem  czemu niektórzy nie mogą tego zrozumieć.   i.need.you

i.need.you dodano: 6 stycznia 2014

nie jestem jeszcze gotowa, aby mnie kochano. nie wiem, czemu niektórzy nie mogą tego zrozumieć. / i.need.you

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć