głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika imyourthc

To jest najkruchsze   życie. Dzisiejszy oddech nie daje Ci żadnej gwarancji na to  że jutro też się pojawi. W jednej chwili po prostu możesz zgasnąć. Ty czy ktoś dla Ciebie bosko ważny  dlatego bezwzględne przywiązanie do drugiego człowieka to najgłupsze z możliwych posunięć. Teraz jesteś  oddychasz tą osobą  nazajutrz wierzchem dłoni dotykasz jej lodowatego policzka i cicho się żegnasz i idź naprzód. Rusz  rusz bez serca.

definicjamiloscii dodano: 8 maja 2013

To jest najkruchsze - życie. Dzisiejszy oddech nie daje Ci żadnej gwarancji na to, że jutro też się pojawi. W jednej chwili po prostu możesz zgasnąć. Ty czy ktoś dla Ciebie bosko ważny, dlatego bezwzględne przywiązanie do drugiego człowieka to najgłupsze z możliwych posunięć. Teraz jesteś, oddychasz tą osobą, nazajutrz wierzchem dłoni dotykasz jej lodowatego policzka i cicho się żegnasz i idź naprzód. Rusz, rusz bez serca.

W założeniach to nawet nie wiem  czy powinno mnie to poruszać  interesować  wzbudzać podziw czy żal lub jeszcze jakąś inną reakcję. Od niechcenia odczytuję te wiadomości  odpisując cokolwiek z ulgą  że bliższa relacja z tą osobą mnie już nie dotyczy. Zero imponowania. Duma po jednej odmowie wyjścia na piwo  by potem się zjarać jointem? Zioło  alkohol  fajki na porządku dziennym bez jakiejkolwiek umiejętności wymówienia słowa  wystarczy . Do maksimum i ponad granice  z używkami uznanymi za największy priorytet  odsuwając na bok przyjaciół  dziewczynę i inne  jak sądziłam  ważniejsze sprawy. Bezmyślność  pochopność  tak jakby świat mógł poczekać  jakby to co jest tu i teraz nie miało żadnego wpływu na jutro. Puste obietnice w słowach:  zmienię się  mam dla kogo   by nie robić nic  czekać  aż wszystko zmieni się samoistnie.

definicjamiloscii dodano: 7 maja 2013

W założeniach to nawet nie wiem, czy powinno mnie to poruszać, interesować, wzbudzać podziw czy żal lub jeszcze jakąś inną reakcję. Od niechcenia odczytuję te wiadomości, odpisując cokolwiek z ulgą, że bliższa relacja z tą osobą mnie już nie dotyczy. Zero imponowania. Duma po jednej odmowie wyjścia na piwo, by potem się zjarać jointem? Zioło, alkohol, fajki na porządku dziennym bez jakiejkolwiek umiejętności wymówienia słowa "wystarczy". Do maksimum i ponad granice, z używkami uznanymi za największy priorytet, odsuwając na bok przyjaciół, dziewczynę i inne, jak sądziłam, ważniejsze sprawy. Bezmyślność, pochopność, tak jakby świat mógł poczekać, jakby to co jest tu i teraz nie miało żadnego wpływu na jutro. Puste obietnice w słowach: "zmienię się, mam dla kogo", by nie robić nic, czekać, aż wszystko zmieni się samoistnie.

Trzy metry nad niebem teksty zmadrzeej dodał komentarz: Trzy metry nad niebem do wpisu 7 maja 2013
Zostawiam pusty śmiech głupcom i ignorantom   nawet  gdy zostanę sam będę wierzył  że warto   schylić głowę nisko  gdy wypada  czuć łzy na policzkach.

arghh dodano: 7 maja 2013

Zostawiam pusty śmiech głupcom i ignorantom, nawet, gdy zostanę sam będę wierzył, że warto, schylić głowę nisko, gdy wypada, czuć łzy na policzkach.

świadom tego  że nie ma bez kolców róży ale coś musi wyjść w końcu jak słońce po burzy

arghh dodano: 7 maja 2013

świadom tego, że nie ma bez kolców róży ale coś musi wyjść w końcu jak słońce po burzy

Otworzyłam się przed tobą. Każdego dnia  podczas każdej naszej rozmowy  ukazywałam ci świat moimi oczami. Mówiłam o tym  jak nienawidzę ludzi i o tym  jak popsutym człowiekiem jestem. Ufałam ci  tak bardzo  tak bezgranicznie  że czasami aż brakło mi tchu  od ilości słów  które znowu miały przejść przez moje gardło  aby powiedzieć ci  jak bardzo mi na tobie zależy. Nie wiem czemu tak się stało. Naprawdę nie mam pojęcia dlaczego przestałam być dla ciebie kimś najważniejszym. Przecież tak często mi mówiłeś  jak bardzo pragniesz mnie mieć. pepsiak

zmadrzeej dodano: 7 maja 2013

Otworzyłam się przed tobą. Każdego dnia, podczas każdej naszej rozmowy, ukazywałam ci świat moimi oczami. Mówiłam o tym, jak nienawidzę ludzi i o tym, jak popsutym człowiekiem jestem. Ufałam ci, tak bardzo, tak bezgranicznie, że czasami aż brakło mi tchu, od ilości słów, które znowu miały przejść przez moje gardło, aby powiedzieć ci, jak bardzo mi na tobie zależy. Nie wiem czemu tak się stało. Naprawdę nie mam pojęcia dlaczego przestałam być dla ciebie kimś najważniejszym. Przecież tak często mi mówiłeś, jak bardzo pragniesz mnie mieć./pepsiak

 Mama mi mówiła ziomek  ucz sie  pracuj  zdobądź żonę  tata na to  baw sie chłopcze  jeszcze się urobisz po łokcie.

eskuss dodano: 7 maja 2013

"Mama mi mówiła ziomek, ucz sie, pracuj, zdobądź żonę, tata na to, baw sie chłopcze, jeszcze się urobisz po łokcie."

 To siedzi we mnie gdzieś  czemu lubię przytknąć do skroni swoje palce imitując ich kształtem  kształt broni?

eskuss dodano: 7 maja 2013

"To siedzi we mnie gdzieś, czemu lubię przytknąć do skroni swoje palce imitując ich kształtem, kształt broni?"

 Pierwsza minuta może być ostatnią   dlatego ceń jak ostatnią   dlatego wiedz   że ostatnią   ostatnia minuta może być pierwszą i szczerze chuj w to   bo rozumieją to gdy już jest za późno .

eskuss dodano: 7 maja 2013

"Pierwsza minuta może być ostatnią , dlatego ceń jak ostatnią , dlatego wiedz , że ostatnią , ostatnia minuta może być pierwszą i szczerze chuj w to , bo rozumieją to gdy już jest za późno ."

 Jesteśmy różni  chodź często tacy sami.

eskuss dodano: 7 maja 2013

"Jesteśmy różni, chodź często tacy sami."

  w trakach jestem ponad prawem i mam z tego niezła zabawę  więc dlatego kolego schowaj swe ego bo tekściarze są potężni  oto moc kameleona przedstawiona na salonach  niekumatym wskazuje drogę do chaty kumatym wielka piona  mogę się w kogo chcę zmienić nogami odbić się od ziemi .   Rafi !

kejtix dodano: 6 maja 2013

` w trakach jestem ponad prawem i mam z tego niezła zabawę, więc dlatego kolego schowaj swe ego bo tekściarze są potężni, oto moc kameleona przedstawiona na salonach, niekumatym wskazuje drogę do chaty kumatym wielka piona, mogę się w kogo chcę zmienić nogami odbić się od ziemi . ` Rafi !

Za mało Cię mam. Wyczuwalny niedobór Twojej obecności  który zdaje się być nie do wyeliminowania. Nawet kiedy już będziemy mieli to mieszkanie  irracjonalnie z tą wanną w sypialni i będziemy my o poranku z kawą zagrzebani w kołdrze  udający rozleniwionych  a w rzeczywistości nie mogących rozstać się ze swoim wzajemnym ciepłem  będą te wspólne wieczory  noce   i nawet wtedy przywykniemy i znów  znów będzie Cię za mało tutaj dla mnie  jak narkotyku  który nigdy nie poznał granic.

definicjamiloscii dodano: 6 maja 2013

Za mało Cię mam. Wyczuwalny niedobór Twojej obecności, który zdaje się być nie do wyeliminowania. Nawet kiedy już będziemy mieli to mieszkanie, irracjonalnie z tą wanną w sypialni i będziemy my o poranku z kawą zagrzebani w kołdrze, udający rozleniwionych, a w rzeczywistości nie mogących rozstać się ze swoim wzajemnym ciepłem, będą te wspólne wieczory, noce - i nawet wtedy przywykniemy i znów, znów będzie Cię za mało tutaj dla mnie, jak narkotyku, który nigdy nie poznał granic.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć