 |
|
Ja nie wnikam co robisz, więc Ty też przestań to robić. | hh
|
|
 |
|
I zastanawiam się, kto pierwszy powie to, co oboje wiemy.
|
|
 |
|
" bądź sŁonecznym promykiem dla innych a polubią Cie jak słońce.."
|
|
 |
|
-Byłaś grzeczna? -I to jeszcze jak. Mijałam go na ulicy i nawet go nie oplułam.
|
|
 |
|
Życie to teatr znam cie artysto
|
|
 |
|
Bawisz się słowami. Upajasz się nimi. Słowami chcesz zastąpić normalne, ludzkie uczucia, których w tobie nie ma.
|
|
 |
|
"jesteś silna, dasz sobie radę" - oczywiście, że tak, jestem chodzącym posagiem, a wszystko odbija się ode mnie ,
wcale nie cierpię, i to nie prawda, że co noc wylewam łzy, a poduszka jest mokra i brudna od łez zmieszanych z tuszem do rzęs.
|
|
 |
|
Siedziałam i nie byłam w stanie się odwrócić. Ludzie coś mówili, ale wszystko omijało mnie szerokim łukiem. Nie chciałam angażować w to czekanie wzroku ani węchu - może nie miałam odwagi spojrzeć na tą twarz albo poczuć tego zapachu. Świat poza mną nie istniał. Nic nie było ważne, ani deszcz, ani zimno przeszywające. Nie było ważne bo ja siedziałam i nasłuchiwałam ciszy i odgłosu kroków znanych już przeze mnie tak doskonale. Nie po to czekałam, aby w końcu coś powiedzieć, krzyknąć albo uciec. Czekałam, bo czekanie - osobom takim jak ja - sprawia wiele bólu, i chciałam po prostu się doczekać, a potem udać, że nic mnie to nie obchodzi.
|
|
 |
|
co mam mu powiedzieć? że kocham go do tego
stopnia, że nie radzę sobie z codziennością? że nie ma takiej sekundy w
której bym o nim nie myślała? że przeglądam ciągle jego zdjęcia i
uśmiecham się gdy widzę na nich jego uśmiech? że rysuję po rękach i
zeszycie serduszka? że gdy słyszę jego imię łzy napływają mi do oczu? że
ciągle słucham jednej piosenki która mi go tak potwornie przypomina? że
cały czas myślę co robi? czy przypadkiem kogoś nie ma? mam mu kurwa
powiedzieć, że odkąd przestał do mnie pisać wróciłam do cięcia się i
myśli samobójczych? że dalej wciągam koke układając biały proszek w to
jedno jebane 'M' które oznacza pierwszą literę jego imienia? że duszę
się w nocy łzami? i po co mam mu to powiedzieć i tak w odpowiedzi
usłyszałabym 'aha' .
|
|
 |
|
Doszliśmy od punktu wyjścia, z którego ja nigdzie nie wychodzę. Chowam się pod kołdrę z moim laptopem i moim filmem, jestem szczęśliwa, i udaję, że nikt nie stoi za drzwiami, nie rzuca kamieniami w okno.
|
|
 |
|
W dłoniach nieuchwytne chwile
trzymała, delikatnie się uśmiechała.
Nagle dłonie uchyliła - nieuchwytne
momenty wypuściła..
|
|
|
|