głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika impossiblex

zawsze.    teksty niecalkiemludzka dodał komentarz: zawsze. ;* do wpisu 11 listopada 2011
Ja nie wnikam co robisz  więc Ty też przestań to robić.   hh

heihatss dodano: 11 listopada 2011

Ja nie wnikam co robisz, więc Ty też przestań to robić. | hh

I zastanawiam się  kto pierwszy powie to  co oboje wiemy.

heihatss dodano: 11 listopada 2011

I zastanawiam się, kto pierwszy powie to, co oboje wiemy.

  bądź sŁonecznym promykiem dla innych a polubią Cie jak słońce..

d0mino0 dodano: 11 listopada 2011

" bądź sŁonecznym promykiem dla innych a polubią Cie jak słońce.."

 Byłaś grzeczna?  I to jeszcze jak. Mijałam go na ulicy i nawet go nie oplułam.

d0mino0 dodano: 11 listopada 2011

-Byłaś grzeczna? -I to jeszcze jak. Mijałam go na ulicy i nawet go nie oplułam.

Życie to teatr znam cie artysto

d0mino0 dodano: 11 listopada 2011

Życie to teatr znam cie artysto

Bawisz się słowami. Upajasz się nimi. Słowami chcesz zastąpić normalne  ludzkie uczucia  których w tobie nie ma.

d0mino0 dodano: 11 listopada 2011

Bawisz się słowami. Upajasz się nimi. Słowami chcesz zastąpić normalne, ludzkie uczucia, których w tobie nie ma.

 jesteś silna  dasz sobie radę    oczywiście  że tak  jestem chodzącym posagiem  a wszystko odbija się ode mnie    wcale nie cierpię  i to nie prawda  że co noc wylewam łzy  a poduszka jest mokra i brudna od łez zmieszanych z tuszem do rzęs.

anylkaa dodano: 11 listopada 2011

"jesteś silna, dasz sobie radę" - oczywiście, że tak, jestem chodzącym posagiem, a wszystko odbija się ode mnie , wcale nie cierpię, i to nie prawda, że co noc wylewam łzy, a poduszka jest mokra i brudna od łez zmieszanych z tuszem do rzęs.

Siedziałam i nie byłam w stanie się odwrócić. Ludzie coś mówili  ale wszystko omijało mnie szerokim łukiem. Nie chciałam angażować w to czekanie wzroku ani węchu   może nie miałam odwagi spojrzeć na tą twarz albo poczuć tego zapachu. Świat poza mną nie istniał. Nic nie było ważne  ani deszcz  ani zimno przeszywające. Nie było ważne bo ja siedziałam i nasłuchiwałam ciszy i odgłosu kroków znanych już przeze mnie tak doskonale. Nie po to czekałam  aby w końcu coś powiedzieć  krzyknąć albo uciec. Czekałam  bo czekanie   osobom takim jak ja   sprawia wiele bólu  i chciałam po prostu się doczekać  a potem udać  że nic mnie to nie obchodzi.

anylkaa dodano: 11 listopada 2011

Siedziałam i nie byłam w stanie się odwrócić. Ludzie coś mówili, ale wszystko omijało mnie szerokim łukiem. Nie chciałam angażować w to czekanie wzroku ani węchu - może nie miałam odwagi spojrzeć na tą twarz albo poczuć tego zapachu. Świat poza mną nie istniał. Nic nie było ważne, ani deszcz, ani zimno przeszywające. Nie było ważne bo ja siedziałam i nasłuchiwałam ciszy i odgłosu kroków znanych już przeze mnie tak doskonale. Nie po to czekałam, aby w końcu coś powiedzieć, krzyknąć albo uciec. Czekałam, bo czekanie - osobom takim jak ja - sprawia wiele bólu, i chciałam po prostu się doczekać, a potem udać, że nic mnie to nie obchodzi.

co mam mu powiedzieć? że kocham go do tego  stopnia  że nie radzę sobie z codziennością? że nie ma takiej sekundy w  której bym o nim nie myślała? że przeglądam ciągle jego zdjęcia i  uśmiecham się gdy widzę na nich jego uśmiech? że rysuję po rękach i  zeszycie serduszka? że gdy słyszę jego imię łzy napływają mi do oczu? że  ciągle słucham jednej piosenki która mi go tak potwornie przypomina? że  cały czas myślę co robi? czy przypadkiem kogoś nie ma? mam mu kurwa  powiedzieć  że odkąd przestał do mnie pisać wróciłam do cięcia się i  myśli samobójczych? że dalej wciągam koke układając biały proszek w to  jedno jebane 'M' które oznacza pierwszą literę jego imienia? że duszę  się w nocy łzami? i po co mam mu to powiedzieć i tak w odpowiedzi  usłyszałabym 'aha' .

d0mino0 dodano: 11 listopada 2011

co mam mu powiedzieć? że kocham go do tego stopnia, że nie radzę sobie z codziennością? że nie ma takiej sekundy w której bym o nim nie myślała? że przeglądam ciągle jego zdjęcia i uśmiecham się gdy widzę na nich jego uśmiech? że rysuję po rękach i zeszycie serduszka? że gdy słyszę jego imię łzy napływają mi do oczu? że ciągle słucham jednej piosenki która mi go tak potwornie przypomina? że cały czas myślę co robi? czy przypadkiem kogoś nie ma? mam mu kurwa powiedzieć, że odkąd przestał do mnie pisać wróciłam do cięcia się i myśli samobójczych? że dalej wciągam koke układając biały proszek w to jedno jebane 'M' które oznacza pierwszą literę jego imienia? że duszę się w nocy łzami? i po co mam mu to powiedzieć i tak w odpowiedzi usłyszałabym 'aha' .

Doszliśmy od punktu wyjścia  z którego ja nigdzie nie wychodzę. Chowam się pod kołdrę z moim laptopem i moim filmem  jestem szczęśliwa  i udaję  że nikt nie stoi za drzwiami  nie rzuca kamieniami w okno.

anylkaa dodano: 11 listopada 2011

Doszliśmy od punktu wyjścia, z którego ja nigdzie nie wychodzę. Chowam się pod kołdrę z moim laptopem i moim filmem, jestem szczęśliwa, i udaję, że nikt nie stoi za drzwiami, nie rzuca kamieniami w okno.

W dłoniach nieuchwytne chwile  trzymała  delikatnie się uśmiechała.  Nagle dłonie uchyliła   nieuchwytne  momenty wypuściła..

anylkaa dodano: 11 listopada 2011

W dłoniach nieuchwytne chwile trzymała, delikatnie się uśmiechała. Nagle dłonie uchyliła - nieuchwytne momenty wypuściła..

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć