 |
|
kiedy podniosła oczy , zauważyła , że się w nią wpatruje gdy ich wzrok się spotkał wszystko jakby ucichło podobało jej się to spojrzenie - delikatne , ale badawcze , jak gdyby chciał poznać ją lepiej , studiując jej twarz . [ dzyndzel ]
|
|
 |
|
miałam wszystko marzenia , wiarę i sny teraz mam chemię , bo zżera mnie alkohol i dym . [ dzyndzel ]
|
|
 |
|
Ilekroć zasypiała przy nim wiedziała, że obudzi się jeszcze szczęśliwsza.
|
|
 |
|
Ilekroć zasypiała przy nim wiedziała, że obudzi się jeszcze szczęśliwsza.
|
|
 |
|
Produkujesz we mnie pozytywne emocje.
|
|
 |
|
Kocham Go tak bardzo, że choćby przyszło mi stracić wszystko i tak wybrałabym Jego.
|
|
 |
|
a ten Twój cudowny kolor oczu niedługo, cholera, wyprowadzi mnie z równowagi.
|
|
 |
|
Urocze wypieki na twarzy, szeroki uśmiech od ucha do ucha, błyszczące jak dwie gwiazdki oczy, drżące dłonie, milion motylków w brzuchu. wszystko to twoja sprawka..!
|
|
 |
|
A on jest jak smak truskawek zimą, rozumiesz?
|
|
 |
|
Chcę z Tobą stworzyć bajkę ze szczęśliwym zakończeniem !
|
|
 |
|
-czy Ty zawsze będziesz z Nią chodził? -nie. -jak to? -kiedyś się z nią ożenię
|
|
 |
|
Jego ramiona - najpewniejsze pasy bezpieczeństwa
|
|
|
|