 |
|
tyle pomysłów , ale co z wykonaniem ? mówiłam już tyle razy , że związki się nie bawię . rozum już to wie , ale co z sercem ? sercu tłumaczę , by nie kochało nigdy więcej
|
|
 |
|
"Czy te oczy mogą kłamać? Jej oczy nie kłamią,
Zabiłaby za mnie, zamordowałbym za nią,
Nieśmiertelne dusze, przez każdą burzę,
Aż ziemia się zatrzyma, ani chwili krócej"
|
|
 |
|
Ani różnica poglądów, ani różnica wieku, nic w ogóle
nie może być powodem zerwania wielkiej miłości. Nic, prócz jej braku.
|
|
 |
|
Jedno słowo może zranić. Dwa słowa - doprowadzić do łez.
Trzy słowa sprawią, że zwątpisz w sens życia.
Ale to dopiero cisza zabija wszystko to, co najpiękniejsze..
|
|
 |
|
To niewiarygodne, jak można czuć się szczęśliwą przez
tyle lat, mimo tylu kłótni, tylu upierdliwości i tak
naprawdę, kur.wa, nie wiedzieć, czy to miłość czy nie?!
|
|
 |
|
a o godzinie 7:30 nie znam piękniejszych słów niż Twoje zaspane 'dzień dobry kochanie'. :*:*:*!!!!!!!
|
|
 |
|
dla prawdziwej kobiety z klasą
powodzenie zależy od ilości facetów,
którym da kosza.
dla łatwej laski zależy od ilości facetów,
którzy ją przelecą.
|
|
 |
|
'Kuszące spojrzenie uwodzi mnie
Mimika twarzy mówiąca wiele
Czuje twój oddech na ciele
Ty wiesz co lubię, co lubisz wiem i ja
To spontaniczna historia
Rzeczą normalną jest euforia
W takim przypadku po gładkim ciałku szorstkim jęzorem'
|
|
 |
|
Są takie chwile, kiedyś czyjaś pomocna dłoń
jest niezbędna; czyjaś obecność jest ratunkiem,
wybawieniem, otuchą, pocieszeniem.
Jak dobrze, że jest ktoś,
do kogo możesz zwrócić się o pomoc.
Jak dobrze, że ty jesteś,
by komuś przyjść z pomocą,
po prostu przy nim być, gdy tego potrzebuje.
Jak dobrze, że jesteś..
K&O&P :*:*:*
|
|
 |
|
-kochanie, czy nie uważasz, że za 10 lat słowa `kocham Cię` będą brzmieć jak kanapka z serem ?
-kanapka z serem .
-ja Ciebie też kanapka z serem xD
|
|
 |
|
- gdy powiesz kobiecie,że ma najpiękniejsze oczy na świecie, zwróci ci uwagę, że ma też całkiem niezłe nogi.
|
|
 |
|
A kiedy siądę u Twego wezgłowia
A kiedy spojrze na Twe nagie ciało
Oczyma dasz znak zza włosów listowia
Że żądasz więcej, i że to za mało
I dotknę dłonią Twych nabrzmiałych piersi
Gorącym oddechem przylgnę Twego łona
Wzrok mnie Twój czuły wtedy popieści
I szepniesz westchnieniem – już jestem spełniona
A kiedy przedrze niebo jasna błyskawica
A kiedy zbudzi nas słońce nad ranem
Wtedy będziesz mi słodka diablicą
Wtedy będę Ci miłym Szatanem
|
|
|
|