głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ilovm

Przytulona piersiami do jego pleców wsłuchiwałam się w jego spokojny oddech  broniąc się zaciekle przed snem  który mógł odebrać mi kilka świadomych godzin jego obecności...

przytulona.do.niego dodano: 27 czerwca 2011

Przytulona piersiami do jego pleców wsłuchiwałam się w jego spokojny oddech, broniąc się zaciekle przed snem, który mógł odebrać mi kilka świadomych godzin jego obecności...

W trzymaniu się za rękę z chłopakiem najpiękniejsze jest to   że po chwili zapominasz   która ręka jest Twoja ... zapominasz   że są dwie   nie jedna .

przytulona.do.niego dodano: 27 czerwca 2011

W trzymaniu się za rękę z chłopakiem najpiękniejsze jest to , że po chwili zapominasz , która ręka jest Twoja ... zapominasz , że są dwie , nie jedna .

cholernie dziękuję Ci za każdą wiadomość  za każdego sms  za dostrzeganie we mnie tego czego nie potrafią inni.. za to  że jesteś! nie ważne  że daleko  że kilkadziesiąt kilometrów ode mnie. czuję Twoją bliskość  Twoje oparcie

przytulona.do.niego dodano: 27 czerwca 2011

cholernie dziękuję Ci za każdą wiadomość, za każdego sms, za dostrzeganie we mnie tego czego nie potrafią inni.. za to, że jesteś! nie ważne, że daleko, że kilkadziesiąt kilometrów ode mnie. czuję Twoją bliskość, Twoje oparcie

chodź. na kawę  na ciastko. na czekoladę. na pocałunek. na przytulenie. na mnie. na spacer. na chwile. na minute . na godzine. na zawsze.

przytulona.do.niego dodano: 26 czerwca 2011

chodź. na kawę, na ciastko. na czekoladę. na pocałunek. na przytulenie. na mnie. na spacer. na chwile. na minute,. na godzine. na zawsze.

za szczerość nie przepraszam.

przytulona.do.niego dodano: 25 czerwca 2011

za szczerość nie przepraszam.

Kiedy mężczyzna kupuje kobiecie perfumy powinien wybrać takie które chciałby poczuć na swojej poduszce.

przytulona.do.niego dodano: 24 czerwca 2011

Kiedy mężczyzna kupuje kobiecie perfumy,powinien wybrać takie,które chciałby poczuć na swojej poduszce.

Był kiedyś pewien Pan   I była też Pani.   Dwoje ludzi    W sobie bardzo zakochanych.   Świat się dla nich nie liczył    Żyli swoją obecnością.   Nie liczyli dni    Nie liczyli czasu.   Był tylko on i była ona…   A lata mijały…   A oni wciąż byli razem.   Spleceni rękoma    Wpatrzeni w siebie.   I tak razem umarli…

przytulona.do.niego dodano: 23 czerwca 2011

Był kiedyś pewien Pan I była też Pani. Dwoje ludzi W sobie bardzo zakochanych. Świat się dla nich nie liczył, Żyli swoją obecnością. Nie liczyli dni, Nie liczyli czasu. Był tylko on i była ona… A lata mijały… A oni wciąż byli razem. Spleceni rękoma, Wpatrzeni w siebie. I tak razem umarli…

Kiedy chodzę totalnie roztrzęsiona  zdenerwowana  i potrafię zjechać każdego za byle drobnostkę  przydałbyś mi się. Szczególnie Twój uspokajający oddech  który sprawiał  że zapominałam o wszystkich zmartwieniach. Twój cichy głos szepczący  że jesteś i będziesz bez względu na wszystko.

przytulona.do.niego dodano: 22 czerwca 2011

Kiedy chodzę totalnie roztrzęsiona, zdenerwowana, i potrafię zjechać każdego za byle drobnostkę, przydałbyś mi się. Szczególnie Twój uspokajający oddech, który sprawiał, że zapominałam o wszystkich zmartwieniach. Twój cichy głos szepczący, że jesteś i będziesz bez względu na wszystko.

Ktoś złapał mnie mocno za ramię. Odwróciłam się szybko i spojrzałam na niego pytającymi oczyma.  Porozmawiamy?  Zapytał zdyszany. Obruszyłam się tylko i dalej szłam w swoją stronę.  Błagam. No cholera  proszę Cię!  Zatrzymałam się. Stanął bardzo blisko mnie  tak  że czułam jego szybki i gorący oddech na szyi.  Czego chcesz?  zapytałam chłodno.  Spójrz na mnie.  Nie wytrzymałam.  Biegniesz za mną pół drogi  żebym na Ciebie spojrzała?!  Krzyknęłam tak głośno  że przechodnie patrzyli na nas  z dezaprobatą.  Tak.  Zaśmiałam się sarkastycznie.  Tylko tracę czas.  Odwróciłam się na pięcie i ruszyłam dalej.  Chciałem  żebyś to zrobiła  bo w Twoich oczach widać miłość do mnie.  Odwróciłam się znowu.  Miłość? Widzisz miłość?  Z każdym słowem zbliżałam się do niego coraz bardziej.  To dziwne  bo ja  zawsze  gdy patrzę w lustro  w swoich oczach widzę nienawiść. I choć Cię  kurwa  kocham  to nienawidzę bardziej!  Syknęłam. W jego zaszklonych oczach odbijała się moja twarz.

przytulona.do.niego dodano: 20 czerwca 2011

Ktoś złapał mnie mocno za ramię. Odwróciłam się szybko i spojrzałam na niego pytającymi oczyma. "Porozmawiamy?" Zapytał zdyszany. Obruszyłam się tylko i dalej szłam w swoją stronę. "Błagam. No cholera, proszę Cię!" Zatrzymałam się. Stanął bardzo blisko mnie, tak, że czułam jego szybki i gorący oddech na szyi. "Czego chcesz?" zapytałam chłodno. "Spójrz na mnie." Nie wytrzymałam. "Biegniesz za mną pół drogi, żebym na Ciebie spojrzała?!" Krzyknęłam tak głośno, że przechodnie patrzyli na nas z dezaprobatą. "Tak." Zaśmiałam się sarkastycznie. "Tylko tracę czas." Odwróciłam się na pięcie i ruszyłam dalej. "Chciałem, żebyś to zrobiła, bo w Twoich oczach widać miłość do mnie." Odwróciłam się znowu. "Miłość? Widzisz miłość?" Z każdym słowem zbliżałam się do niego coraz bardziej. "To dziwne, bo ja, zawsze, gdy patrzę w lustro, w swoich oczach widzę nienawiść. I choć Cię, kurwa, kocham, to nienawidzę bardziej!" Syknęłam. W jego zaszklonych oczach odbijała się moja twarz.

pierdoli mnie jakaś gwiazdka przy dwukropku  i trójka przy znaku większości. wole twój całus na moim policzku  i twoje serce na obiad

przytulona.do.niego dodano: 20 czerwca 2011

pierdoli mnie jakaś gwiazdka przy dwukropku, i trójka przy znaku większości. wole twój całus na moim policzku, i twoje serce na obiad

Para zakochanych siedzi w parku  całują się  rozmawiają nagle dziewczyna:    Kochanie  boli mnie rączka.  Chłopak całuje ją w rękę:    A teraz?  Teraz już nie  ale zaczął mnie boleć policzek!  Chłopak całuje ją w policzek:    A teraz?    Hi  hi! Teraz już nie  ale zaczęły mnie usta boleć.  Chłopak całuje ją w usta:    A teraz?    Już nie.  Na to staruszek siedzący niedaleko na ławce:    Przepraszam  a czy hemoroidy też pan leczy?

przytulona.do.niego dodano: 20 czerwca 2011

Para zakochanych siedzi w parku, całują się, rozmawiają nagle dziewczyna: - Kochanie, boli mnie rączka. Chłopak całuje ją w rękę: - A teraz?- Teraz już nie, ale zaczął mnie boleć policzek! Chłopak całuje ją w policzek: - A teraz? - Hi, hi! Teraz już nie, ale zaczęły mnie usta boleć. Chłopak całuje ją w usta: - A teraz? - Już nie. Na to staruszek siedzący niedaleko na ławce: - Przepraszam, a czy hemoroidy też pan leczy?

stąpałam z nogi na nogę czekając pod sklepem na kumpelę. nuciłam pod nosem kawałek EWS 'Dotknąć Cię' wydobywający się z głośnika komórki. po słowach 'chociaż jesteś tak daleko' poczułam dłonie na biodrach. przeniosłam spojrzenie w dół  a moją uwagę od razu przykuła jakże znajoma bransoletka  którą zawsze miał zaczepioną na nadgarstku.   już nie jestem daleko.   wyszeptał mi do ucha.

przytulona.do.niego dodano: 20 czerwca 2011

stąpałam z nogi na nogę czekając pod sklepem na kumpelę. nuciłam pod nosem kawałek EWS 'Dotknąć Cię' wydobywający się z głośnika komórki. po słowach 'chociaż jesteś tak daleko' poczułam dłonie na biodrach. przeniosłam spojrzenie w dół, a moją uwagę od razu przykuła jakże znajoma bransoletka, którą zawsze miał zaczepioną na nadgarstku. - już nie jestem daleko. - wyszeptał mi do ucha.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć