 |
|
i chuj! -pomyślałam, bo myślę raczej zwięźle.
|
|
 |
|
Są takie dni kiedy "Kurwa mać !" to jednak za mało .
|
|
 |
|
a przed snem tworzę tak piękne scenariusze naszych spotkań że gdy się rano budzę, to nie wiem co jest prawdą, a co tylko moją wyobraźnią.
|
|
 |
|
To jest jak sen, gdy obudzić się nie chcesz,
nawet oddychamy tym samym powietrzem.
Choć miłości tu nie będzie, mówiono nam obojgu,
chcielibyśmy mieć siebie w końcu dla sportu.
|
|
 |
|
oczodoły kryją strach przed śmiercią,
kochasz życie, mówisz? a ja śmierci piękno
|
|
 |
|
Blizny znów masz, znów wyszedłeś nie pamiętasz gdzie i wypijmy znów, a znowu skończysz w rynsztoku
jak śmieć. Ból kaca, smak krwi i smród świata..
|
|
 |
|
Nie ten teren daje szczęście tylko zabiera je tobie,
płonę, jestem jak kul sto, wpakuję ci się w łeb,
jestem zabójcą - zabiorę twój tlen
|
|
 |
|
nie chce sie żalić, co ty, wole palic topy, nie jestem tym co marszczy brwi, raczej typ sukinsyna co naszczy ci na drzwi
|
|
 |
|
Pierwszy raz płaczę z powodu, którego nie znam. Z uczucia, którego nie potrafię określić.
|
|
|
|