 |
|
Ty tez mnie widzisz ale wstydzisz się powiedzieć weź mnie,
Gdzie to uczucie które przez lata utrwalił czas,
Proszę Cię powiedz gdzie jest ten ogień który palił nas,
Emocje
|
|
 |
|
Magnetyczny bieg o skrajnej samotności,
Ślizgam się po obrzeżach racjonalności,
|
|
 |
|
ciężko wiesz, jakoś przestać pluć na to całe życie i wyciągnąć z serca nóż,
nie tak miało być wiesz, mama, znowu z rana padam na kolanach.
zamiast mieć plan, mam kaca i zamiar dziś znów się schlać jak szmata
i nawiać stąd, wczoraj znów szukałem śmierci na ulicach, ale nie martw się, nie pytaj, CHYBA ŚMIERĆ NAS UNIKA.
|
|
 |
|
Gdy zbiera się na deszcz albo zaczyna padać,powracam do tych miejsc które znasz z opowiadań. Kiedy kapie na łeb, albo bębni po dachach dryfuję w stronę wyspy której nie ma na mapach.
|
|
 |
|
żyje, choć czasem pije z zatrutego źródła, a nóż w plecy wbiłaby mi nie jedna kurwa i w tym momencie nie przejmuje sie, gdzie bede za rok. a jak to robie? tym sobie głowy nie zaprzątaj
|
|
 |
|
Kiedy zapytasz co kocham najbardziej odpowiem: życie ... Odwrócisz sie i odejdziesz nie wiedząc, że moje życie to Ty.
|
|
 |
|
Może tak jest u wszystkich ? Czy można się dziko pożądać , gdy zna się od kilkunastu lat i gdy widziało się go , gdy krzyczy wymiotuje , chrapie , siusia i zostawia brudną muszkę klozetową ?
A może to nie jest aż tak ważne ? Może potrzebne jest tylko na początku ? Może nie najważniejsze jest chcieć iść z kimś do łóżka , ale chcieć wstać następnego dnia rano i zrobić sobie nawzajem herbatę ?
|
|
 |
|
Połóż swoją głowę na mojej poduszce, tu możesz być sobą. Nie bój się powierzyć mi swoich sekretów, twoje sekrety są bezpieczne przy mnie. Po prostu pomyśl o mnie jak o stronie w swoim pamiętniku.
|
|
 |
|
jest tak samo może tylko trochę smutno. i nie mówisz dobranoc i nie mogę przez to usnąć
|
|
 |
|
Znam tylko ćpuńskie historie i pęknięte serce w tle.
|
|
 |
|
Bloki wiodą tą drogą, a jednak kogoś mi brak
Dochodzi strach że nigdy Ciebie nie zobacze
Ostatnie kroki, mój szary spacer
|
|
 |
|
Z nami tych paru ludzi mimo że lata biegną.
Ja wiem to że przeżyjemy jeszcze nie jedno
|
|
|
|