 |
|
tak kurwa, bardzo się cieszę.. pisałeś, obdarzałeś buziakami, nazywałeś SWOIM słoneczkiem mimo tego że wcale nie byliśmy razem. a ja pełna nadzieji że może przyjdzie Ci do głowy żeby zapytać o NAS odrzucałam innych kolesi, którzy się do mnie kleili. przez Ciebie zrobiłam z siebie "zimną sukę" a Ty poszedłeś w pizdu. nie będzie nas. / changedlife
|
|
 |
|
napisał do mnie na gadu "cześć", po 15 minutach zapytał "jesteś?" - tak, sorry. zemdlałam.
|
|
 |
|
założyła ciepły sweter, zrobiła sobie ciepłą herbatę, usiadła przy ciepłym kominku i doszła do wniosku, że nic nie daje jej tyle ciepła ile Ty jej dawałeś.
|
|
 |
|
kochanie, to nie jest tak że ja Cię będę kochała a ty mnie będziesz ranił. nadejdzie czas kiedy wszystko się odwróci.
|
|
 |
|
omamić, rozkochać, okręcić wokół palca, zabawić się, a potem brutalnie zostawić. o tak, zemsta byłaby słodka .
|
|
 |
|
dużo śnimy o tych, przez których nie możemy zasnąć / demoty
|
|
 |
|
zawsze jest troche prawdy w każdym "żartowałem" , trochę wiedzy w każdym "nie wiem" , trochę emocji w każdym "nic mnie to nie obchodzi" , i trochę bólu w każdym "u mnie w porządku" . / demoty.
|
|
 |
|
Kocham spotykać cie przypadkiem. Mogę ci wtedy pokazać moją udawaną obojętność w stosunku do ciebie. Obojętność wyćwiczoną przed lustrem, że wcale nie boli mnie serce, że wcale nie ściska mnie w gardle na widok twojego uśmiechu... cholera!
|
|
 |
|
Powodujesz uśmiech na twarzy,
światełka w oczach i ciepło w sercu.
|
|
 |
|
Wolałabym abyś uderzył mnie w twarz z całej siły, niż ponownie okłamał...
|
|
 |
|
Chociaż raz być suką, zlewać wszystkich z góry na dół,
chodź raz mierzyć wszystkich bezczelnie wzrokiem,
chodź raz zniszyć komuś życie i być zasraną egoistką,
tak jak ty.
|
|
|
|