 |
|
CZ1 ! Na lekcji pani pytala mnie z poprzedniego tematu.wiedzialan ze nic nie umiem,improwizjowalam..'Definicja milosci,' myslalam ze padne,panika od s srodka zaczelam 'wiec definicja milosci jest taka ze dla mnie nie istnieje nic takiego jak milosc.dla mnie to tylko szescio literowe slowo bez braku dna.poprostu nic!' 'no dobrze, ale jednak cos musi tak?jesli nie znaczy dla cb tym co jest to za co ty to bierzesz?' ja na nia galy ale popatrzylam na cb wiedzialam co powiem.. 'wiec prosze pani.. niechce zaprzeczac temu co juz mowilam ale jesli mam okreslic milosc to nie ma nic takiego, nie ma tych motyli w brzuchu, nie ma niby tej prawdziwej tesknoty, nie ma niby tego porzadania.wie pani co jest?jest tylko staranie sie upokorzyc ja lub jego wysmiewajac sie z nich,
|
|
 |
|
CZ2 ! przez udawany zwiazek przez udawane kocham cie przez udawane pocalunki przez udawane chodzenie za reke przez udawanie przy znajomych ze sie nie znamy przez udawane obietnice jak to bedzie, przez rocznice ktore nawet nie maja poczatku.udawana milosc.nikt mi nie wmowi ze jest milosc I cala magia.. 'dobrze dziekuje..usiadz' 'ale co mam 5?' 'no to nie jest to co bylo w zeszycie ale bardzo ladnie wytlumaczylas' bylam z siebie dumna widzialam twoj wyraz twarzy kiedy budowalam te zdania przed klasa.. || ms.inlove
|
|
 |
|
_
Znamy siebie na tyle na ile nas sprawdzono || ms.inlove
|
|
 |
|
_
W nocy nie spie, budze sie co godzine moze dwie.nadal mam to wrazenie ze jestem mala dziewczynka I ze ty lezysz obok mnie pilnujac az zasne.tato powiedz mi czemu wszystko sie zmienilo czemu juz doroslam?czemu juz niebedzie cie tam wrazie koszmaru ?czemu ? || ms.inlove
|
|
 |
|
_Nie możesz. Nie próbuj. Nawet o tym nie myśl. To Ci i tak nie pomoże. || ms.inlove
|
|
 |
|
_mam nadzieje że gdy patrze w giwazdy to właśnie spelania sie moje marzneie że robisz to samo i myślisz o mnie. || ms.inlove
|
|
 |
|
_podszedł do mnie sąsiad, ma około 17 lat. powiedział 'mała nie przeklinaj tyle bo żadny chłopak nie bedzie chciał chodzić z taki wulgaryzmem jak ty.' . ostatnio zauważyłam że gada sama bzdety. podeszłam do niego bliżej, nie dość że był o demnie wyższy to i tak zabujczo przystojny. stanełam do niego klate o kalate, popatrzył zdziwiony. pocałowałam go w usta, 'i co ? wulgarna też może być ?' nie wiedział co powiedzieć 'haa wiedzialam,' poszłam dalej od tamtej pory zawsze mnie zaczepia.. liczy na wiecej? nie ze man takie numery, przez ostatni czas lubie bawić sie płcią przeciwną tak jak oni robili to ze mną. każda zemsta jest słodka. || ms.inlove
|
|
 |
|
_tęsknie! wystarczy kurwa?! || ms.inlove
|
|
 |
|
_- Spójrz na mnie ! - Nie potrafię ! - Dlaczego ? - Bo Cię kocham . Tak bardzo . Za mocno . - ... To dlatego nie chcesz spojrzeć ? - Tak . Bo boję się że pęknie mi serce , dlatego że Ty nie kochasz mnie . || ms.inlove
|
|
|
|