głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika igottafeelyou

Wchodzę na jego profil już bez nadziei na to  że ujrzę coś innego od wczorajszego obrazu. Wiem  że będzie tam ten sam status  w związku  a obok odnośnik do jej facebooka. Kolejne kliknięcia   wedle przewidywań. Tak  boli. Mogłoby być inaczej? Czuję narastające błędy  kiedy słyszę odgłos przychodzącej wiadomości. Od niego. Proponuje wieczorny spacer  chce porozmawiać. Oczywiście  że wyjdę. Oczywiście  że znów posłucham opowieści o jego minionym dniu  a potem wejdziemy na tematy szersze  brudniejsze. Będę dla niego  calutka z gównianą świadomością  że nazajutrz to z tamtą panną się spotka i ją będzie całował  nie mnie.

definicjamiloscii dodano: 3 sierpnia 2013

Wchodzę na jego profil już bez nadziei na to, że ujrzę coś innego od wczorajszego obrazu. Wiem, że będzie tam ten sam status, w związku, a obok odnośnik do jej facebooka. Kolejne kliknięcia - wedle przewidywań. Tak, boli. Mogłoby być inaczej? Czuję narastające błędy, kiedy słyszę odgłos przychodzącej wiadomości. Od niego. Proponuje wieczorny spacer, chce porozmawiać. Oczywiście, że wyjdę. Oczywiście, że znów posłucham opowieści o jego minionym dniu, a potem wejdziemy na tematy szersze, brudniejsze. Będę dla niego, calutka z gównianą świadomością, że nazajutrz to z tamtą panną się spotka i ją będzie całował, nie mnie.

Nie potrafię nawet ocenić Twojego wieku  bo nie patrzyłam na twarz  nie zwracałam uwagi na zmarszczki  na cerę  na cokolwiek. Nie wiem jak zbudowany jesteś. Nie wiem ile dokładnie wzrostu masz  na pewno jesteś wyższy ode mnie  bo zadzierałam wzrok patrząc w Twoje oczy. Tak  Twoje spojrzenie   tylko ono przykuło moją uwagę na ten dłuższy moment. Nie wiem za wiele o Tobie. Właściwie nie wiem nic. Wiem tylko  że przeraźliwie cierpisz. Twoje oczy tym krzyczały.

definicjamiloscii dodano: 2 sierpnia 2013

Nie potrafię nawet ocenić Twojego wieku, bo nie patrzyłam na twarz, nie zwracałam uwagi na zmarszczki, na cerę, na cokolwiek. Nie wiem jak zbudowany jesteś. Nie wiem ile dokładnie wzrostu masz, na pewno jesteś wyższy ode mnie, bo zadzierałam wzrok patrząc w Twoje oczy. Tak, Twoje spojrzenie - tylko ono przykuło moją uwagę na ten dłuższy moment. Nie wiem za wiele o Tobie. Właściwie nie wiem nic. Wiem tylko, że przeraźliwie cierpisz. Twoje oczy tym krzyczały.

cudowne teksty definicjamiloscii dodał komentarz: cudowne do wpisu 2 sierpnia 2013
  Nie mówię  że to jest proste  bo jest mi ciężko jak cholera. Doceniam jak nic innego  że odsłoniłaś przede mną swoją duszę i ukazałaś serce wraz z wszystkim tym  co czujesz. Jednakże wśród tych uczuć znajduje się także Twoja miłość do niego  to uczucie z przeszłości. Wiem  że gaśnie... Wiem  że z nim walczysz  a osobą  której pragniesz jestem ja. Wiem to wszystko  co nie zmienia faktu  że sama świadomość mnie wypala   wyrzucił z siebie podczas spaceru. Przyjrzałam Mu się uważnie z lekką nutą przerażenia.   Co chcesz teraz zrobić z tym wszystkim?   zapytałam łamiącym się głosem.   Teraz? Teraz chcę Cię przytulić  bo kiedy jesteś tak bardzo blisko i delikatnie drapiesz mnie po plecach  a ja czuję Twój zapach i unoszącą się rytmicznie klatkę piersiową  nie mam wątpliwości  że jestem we właściwym miejscu.

definicjamiloscii dodano: 2 sierpnia 2013

- Nie mówię, że to jest proste, bo jest mi ciężko jak cholera. Doceniam jak nic innego, że odsłoniłaś przede mną swoją duszę i ukazałaś serce wraz z wszystkim tym, co czujesz. Jednakże wśród tych uczuć znajduje się także Twoja miłość do niego, to uczucie z przeszłości. Wiem, że gaśnie... Wiem, że z nim walczysz, a osobą, której pragniesz jestem ja. Wiem to wszystko, co nie zmienia faktu, że sama świadomość mnie wypala - wyrzucił z siebie podczas spaceru. Przyjrzałam Mu się uważnie z lekką nutą przerażenia. - Co chcesz teraz zrobić z tym wszystkim? - zapytałam łamiącym się głosem. - Teraz? Teraz chcę Cię przytulić, bo kiedy jesteś tak bardzo blisko i delikatnie drapiesz mnie po plecach, a ja czuję Twój zapach i unoszącą się rytmicznie klatkę piersiową, nie mam wątpliwości, że jestem we właściwym miejscu.

weź Go sobie  i podaruj mu szczęście  którego ja nie byłam w stanie mu dać. powiedz mu 'kocham'  którego nigdy ode mnie nie usłyszał  a tak bardzo chciał. złap Go za rękę  i daj się prowadzić  bo ja zawsze chodziłam sama  własnymi ściażkami. pokochaj Go  i nigdy nie zrań   bo za dużo bólu dostał już ode mnie.   veriolla

legalove dodano: 2 sierpnia 2013

weź Go sobie, i podaruj mu szczęście, którego ja nie byłam w stanie mu dać. powiedz mu 'kocham', którego nigdy ode mnie nie usłyszał, a tak bardzo chciał. złap Go za rękę, i daj się prowadzić, bo ja zawsze chodziłam sama, własnymi ściażkami. pokochaj Go, i nigdy nie zrań - bo za dużo bólu dostał już ode mnie. / veriolla

Ze mną się piję  ze mną robi się akcje  ze mną się rozmawia na miliony tematów  ze mną się rozwiązuje problemy  mi się wciska kit o miłości   ale ze mną się KURWA w związki nie wchodzi!

legalove dodano: 2 sierpnia 2013

Ze mną się piję, ze mną robi się akcje, ze mną się rozmawia na miliony tematów, ze mną się rozwiązuje problemy, mi się wciska kit o miłości - ale ze mną się KURWA w związki nie wchodzi!

nie pier­wszy raz prze­konałam się o tym  że jes­tem egois­tką. by­cie kimś ta­kim to sa­me plu­sy. dzięki te­mu na­dal trzy­mam Cię kur­czo­wo przy so­bie  abyś nie od­szedł. może na­wet nie chcesz od­chodzić. ale gdy­bym była nor­malna nie niszczyłabym Ci życia i so­bie psychi­ki myślą  że nie zasługuję na Ciebie. bo­rykam się z tym każde­go dnia. ale nie zos­ta­wię Cię  bo wte­dy zos­ta­wiłabym cały świat. zresztą cze­kałam na Ciebie zbyt długo by te­raz myśleć o kon­sekwen­cjach.  każdy Twój gest  każde słowo jest czymś wyjątko­wym  nie pot­ra­fię opi­sać te­go tak jak jest nap­rawdę. nie sta­ram się na­wet. spośród tłumu mężczyzn jes­teś zu­pełnie in­ny.  wyjątkowy.

legalove dodano: 2 sierpnia 2013

nie pier­wszy raz prze­konałam się o tym, że jes­tem egois­tką. by­cie kimś ta­kim to sa­me plu­sy. dzięki te­mu na­dal trzy­mam Cię kur­czo­wo przy so­bie, abyś nie od­szedł. może na­wet nie chcesz od­chodzić. ale gdy­bym była nor­malna nie niszczyłabym Ci życia i so­bie psychi­ki myślą, że nie zasługuję na Ciebie. bo­rykam się z tym każde­go dnia. ale nie zos­ta­wię Cię, bo wte­dy zos­ta­wiłabym cały świat. zresztą cze­kałam na Ciebie zbyt długo by te­raz myśleć o kon­sekwen­cjach. każdy Twój gest, każde słowo jest czymś wyjątko­wym, nie pot­ra­fię opi­sać te­go tak jak jest nap­rawdę. nie sta­ram się na­wet. spośród tłumu mężczyzn jes­teś zu­pełnie in­ny. wyjątkowy.

''Kiedy jes­teś obok brak mi tyl­ko jednego. Pew­ności  że tak po­zos­ta­nie na zawsze.''

legalove dodano: 2 sierpnia 2013

''Kiedy jes­teś obok brak mi tyl­ko jednego. Pew­ności, że tak po­zos­ta­nie na zawsze.''

On   spokojny. Ona   wybuchowa. On   koneser ciszy. Ona   miłośniczka rocka. On   informatyk. Ona   poetka. On   niczym posąg Apolla. Ona   z przeciętną urodą. On jest jak biegun dodatni  owiany ciepłą let­nią bryzą powietrza. Ona niczym biegun ujemny  wiejąca chłodnym wiatrem. Oboje przyciąga magnetyczna siła. Tylko razem mogą współis­tnieć. Tylko razem tworzą całość. ♥

legalove dodano: 2 sierpnia 2013

On - spokojny. Ona - wybuchowa. On - koneser ciszy. Ona - miłośniczka rocka. On - informatyk. Ona - poetka. On - niczym posąg Apolla. Ona - z przeciętną urodą. On jest jak biegun dodatni, owiany ciepłą let­nią bryzą powietrza. Ona niczym biegun ujemny, wiejąca chłodnym wiatrem. Oboje przyciąga magnetyczna siła. Tylko razem mogą współis­tnieć. Tylko razem tworzą całość. ♥

zgadzam się w 100 . teksty legalove dodał komentarz: zgadzam się w 100%. do wpisu 2 sierpnia 2013
02.08.13. :  ♥   Zamykam oczy i liczę do trzynastu  nim zajdzie słońce tęsknić za Tobą będę znów.   :

legalove dodano: 2 sierpnia 2013

02.08.13. :* ♥ | Zamykam oczy i liczę do trzynastu, nim zajdzie słońce tęsknić za Tobą będę znów. ( :

 3  Siedzi za Nim kobieta. Ma najpiękniejszy uśmiech świata  kiedy zagłębia się w książce  której tytułu nie dostrzegam. Ten element jest jednak najmniej istotny. Ma ogromny brzuch. Patrzę na to siedzenie z nieopisanym wyobrażeniem tego  że znajdują się na nim dwie osoby  nie jedna. Tam biją dwa serca... Dojeżdżamy z wolna do przystanku na którym wysiadam. Przenoszę na powrót wzrok z tyłu autobusu  na przednią szybę  lecz po drodze zatrzymuję go na jednym dziecku. Przygląda mi się uważnie. Robiło przez cały ten czas dokładnie to samo  co ja. Jest za małe  by aż tak wiele zrozumieć? Posyłam mu uśmiech  łudząc się  że to zatrze obraz nędznego położenia  które mogło wyobrazić sobie w oparciu o moją osobę.

definicjamiloscii dodano: 2 sierpnia 2013

[3] Siedzi za Nim kobieta. Ma najpiękniejszy uśmiech świata, kiedy zagłębia się w książce, której tytułu nie dostrzegam. Ten element jest jednak najmniej istotny. Ma ogromny brzuch. Patrzę na to siedzenie z nieopisanym wyobrażeniem tego, że znajdują się na nim dwie osoby, nie jedna. Tam biją dwa serca... Dojeżdżamy z wolna do przystanku na którym wysiadam. Przenoszę na powrót wzrok z tyłu autobusu, na przednią szybę, lecz po drodze zatrzymuję go na jednym dziecku. Przygląda mi się uważnie. Robiło przez cały ten czas dokładnie to samo, co ja. Jest za małe, by aż tak wiele zrozumieć? Posyłam mu uśmiech, łudząc się, że to zatrze obraz nędznego położenia, które mogło wyobrazić sobie w oparciu o moją osobę.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć