 |
|
czemu tak bardzo boli serce me?
|
|
 |
|
Skreśl mnie, a już nigdy za Tobą nie stanę...
|
|
 |
|
Pamiętam jak powtarzał mi, że jestem wyjątkowa, niesamowita, że mam w sobie to "coś". Mówił, że wierzę w ludzi, że widzę w nich dobro. Powtarzał, że rozumiem innych.. Że mam w sobie iskierkę, część siebie, którą oddaję innym i nic nie oczekuje w zamian.. Mówił, że nie ma lepszych.. I wiesz.. Wierzyłam w to.. A potem odszedł jak inni. Zostawił mnie i moje światełko w oczach. Przestał się mną przejmować, a ja przestałam być wyjątkowa..
|
|
 |
|
I nie zdziw się gdy następnym razem zainteresujesz się napiszesz, zadzwonisz, przyjdziesz i nie zobaczysz już literek wystukanych przez moje palce, nie usłyszysz mojego głosu czy nie spojrzysz w moje oczy.. Gdy się odważysz może być za późno.. Może już mnie nie być..
|
|
 |
|
Wiem co to znaczy tęsknić. Każdego wieczoru siedzę na balkonie i płaczę, bo wiem, że jesteś lata świetlne ode mnie.
|
|
 |
|
Szła ulicą i powtarzała w myślach: Nie poddam się, będę twarda, nie będę za nim płakać. A po policzkach spływał jej ze łzami cały makijaż.
|
|
 |
|
Uwielbiam takie wieczory jak ten, w którym siedzę wtulona w jego ramiona wbijając wzrok w ekran monitora oglądając jakiś dobry horror, co chwila zakrywając twarz jego bluzą i mocniej ściskając nasze dłonie. Co jakiś czas nie mogąc powstrzymać się złączając nasze usta w delikatnym pocałunku, kończąc na przeniesieniu wzroku z powrotem w ekran totalnie nie rozumiejąc o co w nim chodzi. Nienawidzę jednak, kiedy mówi, że musi już spadać. I z całego serca nie lubię tej nocnej rozłąki, mimo tego, że kiedy się obudzę, znów przy mnie będzie ze śniadaniem i gorącą kawą, z dodatkiem posmakowania jego ust na dzień dobry.
|
|
 |
|
Zadzwoń do mnie za kilka lat.. ja na pewno nie zapomnę jak pozmieniałaś mój świat.---TMK aka Piekielny
|
|
 |
|
Powinieneś kurwa klęczeć przed nią jak ostatni żebrak. Obsypać ją wszystkim co najlepsze i gdyby chciała to zapierdalać po tą gwiazdkę z nieba, zabrać ją na wycieczkę do Eldorado i zrobić wszystko żeby czuła się jak księżniczka. Powinieneś płakać za każdym razem kiedy ona jest nieszczęśliwa, wyć powinieneś. Masz być dla niej ideałem, rozumiesz? Masz być tym jebanym księciem na białym koniu, bo choć byłeś skurwysynem to ona nadal patrzy na Ciebie z tą miłością w oczach i nadal w Ciebie wierzy, nawet jeśli wszyscy zwątpili. Nosi tyle ran przez Twoją osobę, a nadal ma wyciągnięte ręce, gdybyś potrzebował pomocy, zawsze jest dla Ciebie i nigdy się nie odwróciła, nawet kiedy policzkami płynęły potoki łez, bo znowu odpierdalałeś. Ta dziewczyna jest Twoim cudem i choć tak kurewsko ją zniszczyłeś, to nikt nie kocha Cię tak perfekcyjnie jak ona. Doceń to. To jest Twoja szansa żeby wszystko naprawić.
|
|
 |
|
byłam, na wyciągnięcie dłoni, na skinienie palca, na zawołanie byłam. zawsze tylko dla ciebie. chciałam być twoją przeszłością, teraźniejszością, a przyszłością chciałam się stać. moja miłość zaczynała się i kończyła tylko na tobie. nie widziałam świata poza tobą, bo ty byłeś jedynym moim światem. oddychałam tobą rano i wieczorem. a moje szczęście nosiło twoje imię. wszystko na darmo. ty nigdy nie byłeś mój. nie istniałeś dla mnie nawet przez chwilę. dla ciebie byłam tylko kolejną naiwną marionetką. zawsze byłam tylko niczym, ale nigdy wszystkim. / niechcechciec
|
|
 |
|
Przez egoizm i ból zadawany przez innych zaczęłam skreślać ludzi. Przez zło, krzyk i pretensje skierowane w moją stronę zabijam w sobie dziecko i dobroć..
|
|
 |
|
"Powiedz mi.." poprosił. "Ale co?" mruknęłam patrząc na Niego z oczekiwaniem. "Jak znajdujesz w ludziach dobro hm? Dlaczego znajdujesz w Nich tylko dobre strony, a złe odczuwasz dopiero gdy Cię ranią? Czemu mimo tego bólu nadal próbujesz zbawić cały świat i każdego z osobna? Wytłumacz mi. jak tak można.." patrzył na mnie z błyskiem w oczach. "Bo jestem naiwna" odpowiedziałam po chwili zastanowienia. "Bo udało mi się w życiu zgnoić parę osób i nie przyniosło to niczego dobrego. Ani mnie ani tym bardziej Im. Bo wiem, że dobre słowo i cicha prośba może mieć większy wpływ niż krzyk, groźba czy szantaż.. Ale ja już też nie potrafię.. Ten ból po każdym odtrąceniu mnie niszczy. Zmienia w kogoś kim nie chciałam być.. W kogoś kim być nie chce..."
|
|
|
|