 |
|
przeszkody niech zostaną w tyle.
|
|
 |
|
potrafisz to poskładać by być znów blisko?
|
|
 |
|
Będziemy mieć domek, tylko dla siebie, przynajmniej na jakiś czas i będziemy razem, razem, razem, bez przerwy i będziemy ze sobą zasypiać i budzić się obok siebie i nikt nie będzie napierdalał, że może czas wracać do domu i będziemy palić setki papierosów, wszędzie i kiedy tylko będziemy chcieli i nikt nie będzie napierdalał, że śmierdzi i że niezdrowo i będziemy się kochać kiedy tylko będziemy chcieli i będziemy robić to wszędzie i będę wtedy krzyczeć tak głośno jak będzie mi się podobać i nikt nie będzie napierdalał, że moglibyśmy się pohamować i będziemy pili na półki i nikt nie będzie napierdalał o alkoholizmie i będziemy rozmawiać o czym nam się będzie podobać i nikt nie będzie napierdalał, że nasze tematy są zbyt poważne i będziemy mogli być dla siebie chamscy i nikt nie będzie napierdalał, że nie rozumie i że to niepoważne i będziemy szczęśliwi i zdrowi i nikt nie będzie napierdalał, o swoim chorym związku. Tylko ja i on, zero fałszu, syfu, brudu, zdrad, tylko my, tylko prawda.
|
|
 |
|
Umiesz śmiać się śmierci prosto w twarz, do momentu kiedy nie zabierze kogoś, kogo znasz. ---TMK aka Piekielny
|
|
 |
|
chociaż raz pozwól mi usłyszeć,jak bije ci serce.
|
|
 |
|
chcę dać Ci szczęście,jakie nie mogłam dać jemu.
|
|
 |
|
Życie zatacza krąg, wszystko powraca ze zdwojoną siłą, jakby wszystko to, o czym chciałam do tej pory zapomnieć, o czym chciałam nie myśleć, obruciło się przeciwko mnie i powiedziało 'Nie zapomnisz, nie pozwolę, musisz o tym pamiętać, bo właśnie to wszystko trzyma Cię jeszcze przy życiu'. Znowu powróciło uczucie, którego tak chciałam się wyzbyć, znowu wróciły wspomniania o tych rozmowach od których byłam uzależniona. Zrozumiałam, że tak naprawdę nie chcę o tym zapominać, to wszystko ukształtowało mój charakter, zmieniło mnie do tego stopnia, że jestem zupełnie inną dziewczyną niż jeszcze jakiś czas temu. Nie pamiętam nawet co się wtedy ze mną działo? Kim byłam? Jak reagowałam na ból? Co było moim uzależnieniem? Co tak naprawdę kochałam? W kim miałam oparcie? Czy naprawdę kochałam życie, czy może tylko udawałam, że tak jest?
|
|
 |
|
Nie możesz uciekać od odpowiedzialności jakiej podjąłeś się wchodząc w ten związek. Oczywiście, że najprościej jest umyć ręce i zaszyć się gdzieś, gdzie nie będzie obchodziło Cię to, co stało się w momencie, kiedy zmazałam Twoje imię z mojego serca. Skoro tak bardzo chcesz zniknąć to proszę Cię, zabierz ze sobą chwile, które nie pozwalają mi oddychać samodzielnie, zabierz piosenki, przy których tańczyliśmy nad morzem, zabierz łzy, które wylałam z Twojego powodu i zabierz wszystkie słowa, które wydobyły się z moich ust. Jak masz zniknąć to zniknij ze wszystkim co zostawiłeś, bym nie musiała się podnosić, bym mogła po prostu żyć nie zwracając uwagi na te szczegóły z przeszłości, którymi każdego dnia katujesz moje serce.
|
|
 |
|
kolejny raz wstaję i nie poznaję siebie w lustrze.
|
|
 |
|
ostatni widok bolał najbardziej, widok już zamykającej się trumny. // podjaaraany
|
|
|
|