 |
|
Nie wypowiadajmy zbyt często ,,wyjątkowych" słów, bo tracą na wartości, stają się przeciętną paplaniną.
|
|
 |
|
Pierdolnij drzwiami. Raz a porządnie, tak żeby zadudniło i zatrzęsło. Chcę mieć pewność, że już nie wrócisz.
|
|
 |
|
mam awersję na święto na literę 'W' wypadające co roku 14 lutego. proszę, go nie używać, w mojej obecności.
|
|
 |
|
I znów zmieniasz status na "niewidoczny" gdy mnie zauważasz. Daj spokój, już zrozumiałam .
|
|
 |
|
widząc Cie z inną, najpierw zmierzę Twoją postać a potem z ironią uśmiechnę się to tej jakże głupiej dziewczyny idącej obok Ciebie.
|
|
 |
|
Normalnie cię uwielbiam. A teraz idź się pobaw w mikserze.
|
|
 |
|
mam nawyk komplikowania sobie życia.
|
|
 |
|
i tak cholernie tęsknisz i nic nie możesz zrobić. już nawet patrzenie przez okno nie pomaga.
|
|
 |
|
a jednak życie ma tę umiejętność, że czasem kurewsko boli.
|
|
 |
|
Prawda rani, niezależnie od tego, ile wypijesz zanim ją usłyszysz..
|
|
 |
|
Właśnie tego się obawiałam. Siedziałam sobie na parapecie i patrzyłam w pustą przestrzeń. W głowie miałam absolutny chaos. I to nie bez powodu. Kurwa.
|
|
 |
|
ze wszystkich smutnych słów języka, czy pióra, najsmutniejsze są te: co mogłoby być"
|
|
|
|